Młodociani bandyci z Rybnika na Śląsku wpadli w policyjną zasadzkę. Czterech chłopców w wieku od 14 do 16 lat przez kilka tygodni terroryzowało mieszkańców dzielnicy Boguszowice. Napadali na nietrzeźwych, ogłuszali ich ciężkimi przedmiotami, po czym okradali. Minionej nocy w rolę pijaczków wcieliło się dwóch policjantów. Młodzi chuligani zostali zatrzymani, gdy próbowali na nich napaść. Dziś sąd ma zdecydować, czy chłopcy trafią do schroniska na nieletnich.
Policyjna "nietrzeźwa" zasadzka
Wtorek, 18 marca 2008 (12:41)


