Nieraz patrzę na niektóre twarze w Sejmie to jakbym żulików jakichś widział, no naprawdę. Nie mówię to przeciwko człowiekowi, tylko: człowieku - czyń dobrze - powiedział o. Tadeusz Rydzyk ze szczytu klasztoru paulinów do pielgrzymów zebranych na błoniach po zakończeniu wieczornej mszy inaugurującej dwudniową Pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja.
O. Rydzyk mówił, że dwa totalitaryzmy ubiegłego wieku: hitlerowski, niemiecki i komunistyczny, radziecki zaczynały od kłamstwa.
Odbierasz dobre imię, atakujesz. Jak oni atakowali Kościół, księży. Jak robili z nich pedofilów i nie wiadomo jakich przestępców. A teraz co robią w Polsce? Grzech może się wszędzie zdarzyć, niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w Polsce, gdyby nie księża? Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom. Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem popycha. Jak widzę tych ludzi mówiących, to mówię: żuliki nie z tej Ziemi (...) w krawatach eleganckich mówią, w koszulach - powtórzył.
O. Rydzyk o innych mediach prawicowych
Twórca Radia Maryja i Telewizji Trwam mówił też o innych mediach prawicowych.
Dobrze, że są, choć ja się z nimi nie zgadzam. Bo np. one mają reklamy antyrodzinne, biorą za to pieniądze. A nasze dzieła to wy utrzymujecie - zwrócił się do pielgrzymów.
Do mediów potrzeba dziennikarzy. Macie młodzież, to nie wysyłajcie jej na uniwersytety, te marksistowskie, na dziennikarstwo, bo będą następni kłamcy. Po to została stworzona Akademia Kultury Społecznej i Medialnej (w Toruniu, prowadzi ją fundacja Lux Veritas - przyp. red.). Liczymy na świadomych katolików i odważnych. Takich z wielkimi charakterami, a nie takich, którzy będą ludzi oszukiwać - zakończył swe wystąpienie o. Rydzyk.
Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja
35. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja, która rozpoczęła się w Częstochowie w sobotę, będzie miała swą kulminację w niedzielę. Rano zaplanowano spotkania Rodziny Radia Maryja, a o godz. 11 uroczystej eucharystii pod szczytem Jasnej Góry będzie przewodniczyć metropolita poznański abp Zbigniew Zieliński.
W każdej diecezji jest „okno życia”, nie trzeba uciekać się do procedur in vitro nazywanych kłamliwie leczeniem bezpłodności. Rodzice mogą podjąć metodę leczenia zwaną naprotechnologią, w dużym stopniu skuteczną i jednocześnie zgodną z nauką Kościoła - mówił biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej,