Są zarzuty dla trojga warszawskich urzędników w związku ze śmiercią półrocznej dziewczynki i obrażeniami jej rodziców. Chodzi o zdarzenie z sierpnia zeszłego roku, kiedy w parku praskim na spacerującą rodzinę przewróciło się drzewo.

Dwie specjalistki Zarządu Zieleni Miejskiej usłyszały zrzuty niedopełnienia obowiązków i nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Natomiast dyrektor - umyślnego niedopełnienia obowiązków.

Według śledczych, kobiety nieprawidłowo nadzorowały park i nie wydały zlecenia wycinki chorego klonu, który zwalił się na przechodniów. Z kolei dyrektor - jak twierdzi prokuratura - nienależycie opracował i wdrażał procedury dotyczące oceny miejskiego drzewostanu.

Podejrzani nie przyznali się do winy. Urzędniczki odmówiły składania wyjaśnień. Grozi im do 5 lat więzienia, dyrektorowi - do 3 lat.