"Wszyscy jesteśmy rozczarowani, że prezydent USA Donald Trump nie może przyjechać do Polski. To przykre, ale w tej chwili musi być z narodem amerykańskim" - napisała w piątek na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Washington Post: Już na początku tygodnia rozważano odwołanie wizyty Trumpa w Polsce

"Już na początku tygodnia w Białym Domu rozważano ewentualność odwołania wizyty prezydenta Donald Trumpa w Polsce" - pisze Washington Post. Według gazety amerykański prezydent po powrocie ze szczytu G7 we Francji nie był chętny do ponownej podróży do Europy. czytaj więcej

Prezydent USA Donald Trump odwołał zaplanowaną na 1 i 2 września wizytę w Polsce. Przemawiając w Ogrodzie Różanym Białego Domu, uzasadniał to nadciągającym nad Florydę huraganem Dorian. Zapowiedział też, że uda się do Polski w bliskiej przyszłości. Zamiast Trumpa do Polski przyleci wiceprezydent USA Mike Pence.

Podczas wizyty w Warszawie Donald Trump miał wziąć udział w uroczystościach związanych z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Na pierwszy dzień zaplanowane było jego przemówienie. Drugi dzień przeznaczony był m.in. na spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim.

Podczas wizyty Trumpa w Polsce możliwe było podpisanie memorandum dotyczącego bezpieczeństwa wojskowego oraz porozumienia energetycznego.

Wszyscy jesteśmy rozczarowani, że Prezydent nie może przyjechać do Polski. To przykre, ale w tej chwili @POTUS musi być z narodem amerykańskim. Modlimy się za rodziny, które są na trasie huraganu Dorian -
napisała na Twitterze ambasador USA Georgette Mosbacher.

Opracowanie: