RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Lekowe marnotrawstwo Polaków. Resort zdrowia zapowiada zmiany

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 28 sierpnia 2026 (06:57)

Ministerstwo Zdrowia przekazało dane dotyczące leków przynoszonych przez pacjentów do utylizacji w aptekach. Okazuje się, że chodzi o ponad 3 tony medykamentów rocznie. Resort chce to zmienić i wprowadzić rozwiązania zapobiegające marnowaniu leków.

Lekowe marnotrawstwo Polaków. Resort zdrowia zapowiada zmiany
Lekowe marnotrawstwo Polaków. Resort zdrowia zapowiada zmiany (fot. StaB) /Shutterstock

Nawet leki z datą ważności muszą zostać zutylizowane

Mateusz Oczkowski - szef Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia przekazał, że na jedną aptekę rocznie przypada 275 kg zmarnowanych leków. Co ważne, znana jest tylko waga wyrzucanych w aptekach leków, a nie ich ogólna wartość. Nie wiadomo też, jak dużo preparatów trafia do koszy w domach. 

Marek Tomków, szef Naczelnej Rady Aptekarskiej ocenił, że skala marnowania leków w Polsce jest „porażająca”. 

Widzimy to na co dzień, reklamówki nowych leków, w dacie ważności zwrócone do apteki. Apteka nie może ich ponownie wykorzystać, muszą zostać zutylizowane. A zdarza się, że jedna taka reklamówka zawiera leki za 3-4 tysiące złotych - podkreślił. 

Statystyki pokazują, że od jednego do czterech preparatów na receptę wykupiło w ubiegłym roku 12,5 mln osób; od pięciu do dziewięciu - 8,7 mln osób. Niemal 4,5 mln osób kupiło 10-14 takich medykamentów. 

Pacjenci leczą się u kilku lekarzy. Jeżeli od każdego z nich dostaną receptę na rok, to bardzo łatwo zgromadzić znaczy zapas. Anegdotyczny jest przypadek osoby, która ma w domu tyle leku, że starczyłoby jej na 15 lat - relacjonował Tomków. Zwrócił uwagę, że gdy ktoś robi duże zapasy leków trudno dostępnych, inne osoby znajdują się w niekomfortowym położeniu.

Blisko ćwierć mln zł wylądowało w koszu

Dlaczego pacjenci wyrzucają leki z datą ważności? Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej ocenił, że powody są różne.

Niezwykle często pacjenci odstawiają leki, mają zmienioną przez lekarza terapię. Albo schodzą z tego świata. Ale leki wypisane na recepcie zostały już wydane. Duża część z nich, to leki refundowane, za które my, jako podatnicy zapłaciliśmy - zaznaczył. Najdroższy lek, o którym słyszałem, który został zutylizowany, to był lek z programu lekowego, który kosztował 240 tys. zł. Czyli blisko ćwierć mln zł „poleciało”  do kosza - podsumował Marek Tomków.

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić zmiany w Ustawie o receptach. Przewidziano wprowadzenie mechanizmów, które mają być odpowiedzią na „krążenie” pacjentów po lekarzach i marnowanie leków.

Każdy będzie miał swoje indywidulane konto refundacyjne i pulę zapasu leku na rok. I niezależnie od tego do ilu lekarzy pacjent pójdzie, zawsze pula będzie jedna. Ponadto lek będzie mógł być wydany na maksymalnie 60 dni - powiedział Oczkowski. Projekt będzie też m.in dotyczył receptomatów i leków psychotropowych.

Projekt zmian ma zostać zgłoszony do oficjalnych prac już we wrześniu. 


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: leki
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: