RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Bosacki ostrzega Ukrainę. „Będzie miała poważny problem”

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 23 sierpnia (22:01)

Wiceszef MSZ Marcin Bosacki ocenił w niedzielę, że gdyby w Panteonie Narodowym Ukrainy pojawili się ludzie odpowiedzialni za masowe zbrodnie na ludności cywilnej, tacy jak Stepan Bandera czy Roman Szuchewycz, to znacząco pogorszyłoby to stosunki Ukrainy z Polską i Europą.

Bosacki ostrzega Ukrainę. „Będzie miała poważny problem”
Marcin Bosacki, fot. Piotr Nowak /PAP
  • Wiceszef MSZ Marcin Bosacki ocenił, że uhonorowanie w Panteonie Narodowym Ukrainy osób odpowiedzialnych za masowe zbrodnie może wpłynąć na polsko-ukraińskie relacje.
  • Ustawa dopuszcza m.in. upamiętnienie osób związanych z UPA.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W niedzielę poinformowano, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego. Informację o sygnowanym przez Zełenskiego dokumencie umieszczono na stronie internetowej Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy. Inicjatywa ta wywołuje w Polsce obawy, że zostaną w nim upamiętnione osoby, odpowiedzialne za zbrodnie na Polakach.

W sobotę, występując na dorocznym Forum Weteranów w Kijowie, prezydent Ukrainy ponownie oświadczył, że w Panteonie upamiętnione zostaną postaci, które poprzez swoją działalność na rzecz niepodległości „dają dziś Ukraińcom natchnienie, aby byli silni”. Powtórzył, że tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto znajdzie się w Panteonie. 

Ukraiński Panteon na pewno powstanie i tylko Ukraińcy będą decydowali o tym, kto jest dla nas bohaterem – oświadczył.

Bosacki o Panteonie Narodowym: Ukraina będzie miała ogromny problem

O te kwestie w niedzielę wieczorem w TVP Info pytany był Marcin Bosacki. Wiceszef MSZ zaznaczył w odpowiedzi, że „to jest jasne, że każdy naród i jego władze mają prawo do wyboru takich bohaterów, jakich uważają za stosownych”.

Natomiast, gdyby rzeczywiście w Panteonie Narodowym Ukrainy pojawili się ludzie odpowiedzialni za masowe zbrodnie na ludności cywilnej, tacy jak (Stepan) Bandera czy (Roman) Szuchewycz, to by to znacząco pogorszyło stosunki Ukrainy nie tylko z Polską, ale w ogóle z Europą - ocenił wiceszef MSZ.

Bosacki zwrócił uwagę, że w pogrzebie „dużo mniej kontrowersyjnej postaci, bo szefa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (Jewhena) Konowalca kilka dni temu, nie wzięli udziału - i to była polska akcja dyplomatyczna - prawie żadni przedstawiciele dyplomacji krajów Unii Europejskiej”. Pogrzeb Konowalca odbył się we wtorek w Kijowie. Tydzień wcześniej jego szczątki ekshumowano w Holandii.

Ukraina wie, że na sztandarach z tymi, którzy mordowali, zresztą nie tylko Polaków, ale też niektórych Ukraińców, też Czechów, Żydów, Romów, czyli z twórcami UPA w tym najgorszym jej okresie, w latach 1943-1944, (to) Ukraina będzie miała ogromny problem, aby integrować się z Europą - powiedział wiceminister spraw zagranicznych.

Ustawa o Panteonie Narodowym. Co przewiduje?

Ustawa o Panteonie przewiduje m.in., że będzie można uczcić w nim pamięć osób, które pełniły funkcje głów państwa lub stanowiska z nimi równorzędne w Rusi, Królestwie Rusi, Ukraińskim Państwie Kozackim (Wojsku Zaporoskim), Ukraińskiej Republice Ludowej, Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej, Państwie Ukraińskim oraz Karpackiej Ukrainie.

Zgodnie z dokumentem w Panteonie mogą być też uhonorowani prezydenci Ukrainy, z wyjątkiem tych, którzy zgodnie z konstytucją zostali usunięci z urzędu w drodze impeachmentu. Ponadto w Panteonie będzie można uhonorować osoby, które pełniły funkcje naczelnych dowódców lub stanowiska z nimi równorzędne w siłach zbrojnych Ukraińskiej Republiki Ludowej, Armii Halickiej (Ukraińskiej Armii Halickiej), organizacji obrony narodowej „Sicz Karpacka” oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA).

Bosacki o UPA: Różnimy się z pewnymi częściami władzy ukraińskiej

Tymczasem to właśnie UPA pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. 

My się różnimy nie tyle z Ukraińcami, co z pewnymi częściami władzy ukraińskiej, po jej absolutnie błędnych decyzjach nazwania jednej z elitarnych jednostek imieniem bohaterów UPA i w tym się różnimy - przyznał Bosacki.

Jednocześnie wiceminister spraw zagranicznych zapewnił, że „strategicznie interesy Polski i Ukrainy nadal są bardzo sobie bliskie, to znaczy wspieramy Ukrainę w tym, aby ona pokonała agresywną Rosję, która zagraża nie tylko Ukrainie, ale też Polsce, co widzimy co i rusz w kolejnych prowokacjach”. 

Zwycięstwo Ukrainy w wojnie z Rosją jest w polskim interesie narodowym i tutaj współpraca przebiega sprawnie - podkreślił Bosacki. 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: