Ponad 400 strajkujących czwarty tydzień pracowników z zakładów dziewiarskich Uniontex doszło do porozumienia z prezesem firmy. Jutro pracownicy mają wrócić na stanowiska i - jak obiecali prezesowi - czas strajku zostanie przez nich odpracowany. Ten z kolei zobowiązał się wypłacić do końca lipca zaległe, dwumiesięczne wynagrodzenia.

Kiedyś „Uniontex” był jednym z największych w kraju producentów tkanin, zatrudniał 14 tysięcy osób. To już niestety przeszłość. Dziś ”Uniontex” wciąż zajmuje co prawda ogromny obszar, ale w większości fabryczne hale są puste.

Pracownicy „Uniontexu” rozpoczęli strajk na początku czerwca, ponieważ od dwóch miesięcy nie dostawali wypłat. W zakładzie często pracują całe rodziny. Ich sytuacja była na tyle trudna, że w prasie zamieścili ogłoszenie z prośbą o przynoszenie jedzenia do okupowanego zakład.

Na dziś prezes firmy zapowiedział rozmowy ostatniej szansy. Na szczęście wszystko wskazuje, że zakończyły się one porozumieniem.

Ponad 400 pracowników łódzkich zakładów dziewiarskich „Uniontex” strajkuje od początku czerwca. Ludzie nie dostali pensji za dwa ostatnie miesiące. Są tak zdesperowani, że w prasie zamieścili ogłoszenie z prośbą o przynoszenie jedzenia do okupowanego zakładu. czytaj więcej

22:35