Najgorszymi dla dziennikarzy krajami są Irak, Kuba i Wietnam – wynika z listy opublikowanej przez organizację ochrony praw dziennikarzy Committee to Protect Journalists. Pierwsze miejsce zostało przyznane Irakowi ze względu na liczbę dziennikarzy, którzy ponieśli tam śmierć podczas inwazji amerykańskiej.

W czasie amerykańskiej inwazji w Iraku dziewięciu dziennikarzy zginęło z powodu działań wojennych, wybuchów min oraz ataków samobójczych, cztery poniosły śmierć z powodu chorób, wiele zostało rannych, a dwie uważa się za zaginione.

Kuba znalazła się na drugim miejscu z powodu ofensywy sądowej podjętej w marcu przez reżim Fidela Castro przeciwko dysydentom. Zdaniem CPJ, aresztowanych i postawionych przed sądem w procesach zbiorowych zostało 28 dziennikarzy i otrzymali oni wyroki od 14 do 27 lat więzienia.

W trzecim na liście Wietnamie nasiliły się

represje państwa przeciwko niezależnym pisarzom i dysydentom politycznym. Rząd oskarża niezależnych dziennikarzy, iż narażają na szwank bezpieczeństwo narodowe i najmniejszą krytykę uważa za zdradę - stwierdza CPJ.

Foto: Archiwum RMF

06:55