Odkrycia dokonał jeden z robotników, który zauważył błysk w czasie rozbijania fundamentów. Okazało się, że w odłączonych rurach poukładane są sztaby czystego srebra. Robotnik zadzwonił do swojego szefa z jednym pytaniem - jaka jest aktualna cena kruszcu.
Policja szuka teraz prawowitego właściciela skarbu - jeśli go nie znajdzie, srebro przypadnie firmie budowlanej, której pracownik znalazł skarb.