RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

To nie jest kraj dla umiarkowanych wyborców

Autor: Publikacja: Poniedziałek, 27 lipca (15:00)

Systemy demokratyczne opierają się na kompromisie, negocjacjach i budowaniu koalicji. Umiarkowani często pełnią rolę spoiwa, które scala społeczeństwo i umożliwia porozumienie ponad podziałami ideologicznymi. Jednak, jak pokazują wyniki badania pod kierunkiem dr Giulii Maimone z Uniwersytetu Florydy, w warunkach silnej polaryzacji politycznej kompromis sam w sobie zaczyna być postrzegany jako podejrzany, a osoby prezentujące umiarkowane stanowisko mogą być uznawane za nielojalne wobec własnej grupy. Pisze o tym w najnowszym numerze czasopismo " Journal of Experimental Psychology: General".

To nie jest kraj dla umiarkowanych wyborców
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
  • Badania z Uniwersytetu Florydy pokazują, że w warunkach silnej polaryzacji politycznej osoby o umiarkowanych poglądach są często postrzegane jako nielojalne i sympatyzujące z przeciwną stroną.
  • Eksperymenty wykazały, że skrajnie przekonani politycznie ludzie, czując zagrożenie moralne ze strony oponentów, nieufnie odnoszą się także do umiarkowanych.
  • Autorzy badania dostrzegają w tym jednak także promyk nadziei. Jaki?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W ramach projektu przeprowadzono pięć eksperymentów online z udziałem ponad 3200 mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Uczestnicy badania określali siłę swoich przekonań politycznych w odniesieniu do kontrowersyjnych tematów, takich jak aborcja, konflikt izraelsko-palestyński czy wybory prezydenckie w 2024 roku, w których rywalizowali Donald Trump i Kamala Harris.

W jednym z eksperymentów badani mieli ocenić umiarkowane propozycje polityczne, na przykład dopuszczające aborcję w pierwszym trymestrze ciąży. Zarówno zwolennicy całkowitego zakazu aborcji, jak i jej pełnej legalizacji, postrzegali takie stanowisko jako poparcie dla przeciwnej strony.

W innym doświadczeniu, przeprowadzonym tuż przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku, uczestnicy oceniali poglądy hipotetycznej osoby, która deklarowała równe poparcie dla Donalda Trumpa i Kamali Harris. Badani byli również pytani, czy wybór jednego z kandydatów ma dla nich wymiar moralny oraz czy czuliby się zagrożeni w przypadku zwycięstwa przedstawiciela przeciwnego obozu politycznego.

Wyniki badań wykazały, że osoby o umiarkowanych poglądach lub popierające kompromisowe rozwiązania były często postrzegane jako sympatyzujące z przeciwną stroną. Efekt ten był szczególnie silny wśród osób o skrajnych przekonaniach, które jednocześnie czuły się zagrożone przez oponentów i traktowały spór polityczny w kategoriach moralnych. Według dr Maimone, efekt „umiarkowanego jako obcego” wynika z przekonania, że centryści nie odcinają się wystarczająco wyraźnie od drugiej strony konfliktu.

Nasze badania sugerują, że polaryzacja może się sama napędzać, ponieważ nieufność rozprzestrzenia się nie tylko wobec radykałów z przeciwnego obozu, ale także wobec osób próbujących budować mosty ponad podziałami - podkreśla dr Maimone. Praca wskazuje na niebezpieczeństwo wynikające z takiego postrzegania umiarkowanych. Autorzy zauważają ryzyko, że osoby te - odrzucone przez oba obozy - mogą zostać zmuszone do opowiedzenia się po jednej ze stron, co jeszcze bardziej pogłębi społeczne podziały. W efekcie kompromis i dialog stają się coraz trudniejsze, a społeczeństwo dryfuje w kierunku skrajności.

Mimo niepokojących wniosków, autorzy badania dostrzegają także promyk nadziei. Zdaniem dr Maimone, ograniczenie moralizującego języka w debatach politycznych oraz rezygnacja z demonizowania przeciwników mogłyby sprawić, że współpraca polityczna stanie się bardziej akceptowalna społecznie. Z czasem mogłoby to stworzyć warunki do prawdziwego dialogu między partiami, w którym niuanse i kompromis byłyby cenione, a nie karane. Autorzy podkreślają, jak ważne jest pielęgnowanie kultury dialogu i wzajemnego szacunku w życiu publicznym. Pytanie, jak to robić, pozostaje jednak aktualne.


Źródło: RMF24
Tagi: demokracja
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: