Ultranowoczesny samolot - skonstruowany przez szwajcarskich wynalazców - wystartował z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W trakcie tej podniebnej odysei, która ma trwać prawie pół roku, ma przebyć aż 35 tysięcy kilometrów.
Rozpiętość skrzydeł tej maszyny sięga 72 metrów, a więc jest porównywalna z największym pasażerskim samolotem świata Airbusem A380. Z drugiej strony prototyp waży tylko dwie i pół tony, czyli mniej więcej tyle, co samochód terenowy.
Jeden z wynalazców i pilotów - Bertrand Piccard - podkreśla, że w ciągu dnia baterie słoneczne nie tylko będą zasilały cztery silniki samolotu, ale będą również magazynować energię, co pozwoli kontynuować lot również w nocy.
(j.)