RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Szykujmy się na droższy chleb. Nadchodzi nowa fala podwyżek cen żywności

Autor: Publikacja: Środa, 19 sierpnia (11:02)

Światowe ceny żywności gwałtownie wzrosną, a szczyt drożyzny uderzy w sklepy na przełomie 2026 i 2027 roku. Z powodu wojen, rekordowych upałów oraz drastycznego skoku kosztów paliw i nawozów, zbiory zbóż w Europie dramatycznie spadły. Eksperci ostrzegają, że najbardziej ucierpią produkty codzienne – ceny pszenicy mogą skoczyć aż o 36 procent, co nieuchronnie przełoży się na znacznie droższy chleb czy makaron.

Szykujmy się na droższy chleb. Nadchodzi nowa fala podwyżek cen żywności
Wojna i susza windują ceny zbóż. Chleb i makaron mocno podrożeją /Shutterstock
  • Wojna i susza wywołają drożyznę.
  • Zbiory zbóż drastycznie spadną.
  • Podwyżki uderzą w dwóch falach.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Klimat i konflikty zbrojne. Nadchodzi dwucyfrowy wzrost cen

Według najnowszych analiz światowych ekonomistów, w 2026 roku ceny żywności mają wzrosnąć o 11,8 proc., a w 2027 roku o kolejne 4,8 proc. Najpoważniejsze skutki dotkną uprawy zbóż, owoców, warzyw oraz produkty mleczne. 

Główną przyczyną tych podwyżek są trwające konflikty zbrojne, w tym wojna Rosji na Ukrainie, a także niekorzystne zjawiska pogodowe, takie jak fale upałów i susze. Sytuację pogarszają także wysokie ceny energii i nawozów, które dodatkowo obciążają rolników. 

Najpoważniejszy wpływ będzie na uprawy - zboża, owoce i warzywa - oraz produkty mleczne - podkreśla ekonomista Tomas Dvorak, cytowany przez portal Euronews. To również przełoży się na ceny produktów przetworzonych - chleba, sera, wina czy oleju - dodaje.

Puste pola i drogie paliwo. Europa zbierze miliony ton mniej zbóż

Ekstremalne upały i susze w Europie już odbiły się negatywnie na tegorocznych zbiorach. Brukselskie stowarzyszenie Coceral obniżyło prognozę zbiorów zbóż w krajach UE-27 oraz Wielkiej Brytanii z 295,5 mln ton do 286,6 mln ton. Dla porównania, rok wcześniej udało się zebrać 310 mln ton. W Niemczech przewidywany zbiór zbóż ma spaść aż o 7 proc., osiągając poziom 41,9 mln ton.

Fala upałów nie tylko zniszczyła plony, ale także przyczyniła się do wzrostu kosztów produkcji. Zakłócenia w dostawach ropy i innych surowców po zablokowaniu Cieśniny Ormuz sprawiły, że ceny oleju napędowego wzrosły w lipcu o 36 proc. w skali roku, a nawozów o 22 proc.

Paraliż na Morzu Czarnym. Zagrożone 17 procent światowego eksportu

Wojna na Ukrainie oraz ataki na rosyjskie i ukraińskie porty, terminale załadunkowe i statki powodują poważne zakłócenia w eksporcie zbóż z regionu Morza Czarnego i Morza Azowskiego. Z raportów wynika, że mogą one dotyczyć nawet 86 mln ton rocznej zdolności eksportowej – 52 mln ton z Rosji i 34 mln ton z Ukrainy – co odpowiada prawie 17 proc. światowego eksportu zbóż.

Zboża stanowią 25 proc. globalnego indeksu cen żywności, a oba kraje „łącznie odpowiadają za nieco poniżej 30 proc. światowego eksportu pszenicy i ponad 10 proc. kukurydzy”. W efekcie, światowe ceny zbóż wzrosły już o 6,9 proc., a olejów roślinnych aż o 17,3 proc. w stosunku do poprzedniego roku.

Czarny scenariusz dla pszenicy. Surowiec droższy o ponad jedną trzecią

Szczególnie narażona na wzrost cen jest pszenica, która intensywnie wykorzystuje nawozy. Według prognoz, jej ceny mogą wzrosnąć o 36 proc. rok do roku, osiągając 6,92 dolara za buszel (około 27 kg) w trzecim kwartale 2026 roku. Pszenica jest podstawą wielu produktów spożywczych – od chleba i makaronu, przez płatki śniadaniowe, po herbatniki.

Dwie fale drożyzny. Sprawdź, kiedy zapłacimy więcej w sklepach

Wzrost cen surowców nie przekłada się natychmiast na ceny w sklepach, jednak eksperci przewidują, że skutki będą zauważalne już w najbliższych miesiącach. 

W przypadku świeżej żywności, głównie owoców i warzyw, wpływ będzie stosunkowo szybki i prawdopodobnie widoczny w cenach konsumenckich w ciągu dwóch do trzech miesięcy. W przypadku żywności przetworzonej opóźnienia są zwykle dłuższe, ze względu na czas zbiorów i przetwarzania. Tam spodziewamy się szczytowego wpływu na ceny konsumenckie za około sześć do dziewięciu miesięcy - wyjaśnia Dvorak.

Oznacza to, że już między październikiem a listopadem możemy zauważyć wyższe ceny świeżej żywności, natomiast największy wzrost cen produktów przetworzonych, takich jak chleb czy makaron, może nastąpić między lutym a majem 2027 roku.
 


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: