Na rynku dostępnych jest obecnie wiele różnych metod wybielania zębów. Jak działają i które z nich są najlepsze, mówi o nich ekspertka portalu "Twoje Zdrowie" lek. stom. MSc in Orthodontics Kamila Wasiluk
Zanim do nich przejdziemy, warto zaznaczyć, że osoby o naturalnie ciemniejszych zębach paradoksalnie powinny być szczęśliwe. Wynika to z faktu, że z medycznego punktu widzenia ich zęby są mocniejsze, a przez to bardziej odporne na próchnicę i złamania, niż te o wrodzonej jaśniejszej barwie - tłumaczy lek. stom. MSc in Orthodontics Kamila Wasiluk. Jak to możliwe? Kolor zęba w dużej mierze zależy od naturalnego odcienia zębiny, która znajduje się pod cienką warstwą szkliwa, oraz od koloru samego szkliwa. W różnych badaniach wykazano, że strukturalnie kolor kości, którą jest również zębina, świadczy o stopniu jej mineralizacji. U osób z zębami o żółtawym kolorze jej mineralizacja jest większa, a dzięki temu kość bardziej twarda, co w efekcie prowadzi do lepszej jakości zęba.
Nic jednak nie zmieni tego, że świat oszalał na punkcie śnieżnobiałego uśmiechu, a ludzie pragną rozjaśniać swoje mocne, ale lekko brunatne zęby oraz ograniczać ich ciemnienie. No właśnie, bo trzeba wiedzieć też o tym, że zęby z czasem stają się ciemniejsze. Naturalny, wrodzony kolor kości to tylko jeden z aspektów wpływających na ich kolor. Drugim jest ich żółknięcie następujące pod wpływem różnych czynników w trakcie całego naszego życia. Można je podzielić na zewnętrze i działające od wewnątrz organizmu.
Jak widać, przyczyn niesatysfakcjonującej barwy zębów może być wiele. Jeśli więc chcemy ją zmienić i mamy zamiar podejść do tego naprawdę profesjonalnie, najwłaściwiej udać się do gabinetu stomatologicznego. Lekarz w pierwszym kroku oceni stan zębów i zdiagnozuje podłoże ich ciemnego odcienia. To bardzo ważne, ponieważ metod wybielania i rozjaśniania zębów jest na rynku mnóstwo. Niektóre z nich pozwalają przywrócić pierwotny kolor, utracony przez konsumpcję barwiących produktów. Inne umożliwiają wybielenie naturalnej barwy szkliwa. Pacjentowi trudno samemu dokonać trafnej analizy i zdecydować się na właściwy sposób wybielania.
Nawet jeśli chcemy ten proces wykonywać w warunkach domowych, należy najpierw dobrze dobrać metodę do podłoża problemu, a potem stosować ją tak, aby w bezpieczny sposób rozjaśniła zęby bez szkody dla ich zdrowia. Trzeba bowiem wiedzieć, że nawet metody przeznaczone do stosowania domowego, niewłaściwie wykorzystywane, mogą w różny sposób uszkadzać zęby, powodować ich nadwrażliwość lub wpływać podrażniająco na stan śluzówki i dziąseł. Dlatego polecam przeprowadzać proces wybielania lub rozjaśniania zębów zawsze pod okiem stomatologa - tłumaczy ortodontka Kamila Wasiluk.
Obecnie dostępna jest cała gama metod rozjaśniających i wybielających zęby. Znajdziemy wśród nich zarówno te przeznaczone do samodzielnego stosowania w domu, jak i zarezerwowane do profesjonalnego wykonywania w gabinecie stomatologicznym. Warto podzielić te metody na rozjaśniające, czyli pozwalające przywrócić dawny, utracony kolor zębów, a także na wybielające, czyli zmieniające naturalną barwę kości na jaśniejszą.
Oczywiście, można również starać się usuwać zalegające na zębach osady, zabarwione dodatkowo spożywanymi pokarmami, za pomocą środków przeznaczonych do użytku domowego. Półki w drogeriach uginają się od preparatów rozjaśniających (whitening), działających abrazyjnie. Znajdują się wśród nich pasty ścierne, nici międzyzębowe czy gumy do żucia, a nawet specjalne szczoteczki. Nie wybielą one zębów, a będą jedynie pomagały w przywracaniu ich pierwotnego odcienia i na pewno nie zrobią tego tak dobrze jak profesjonalny zabieg w gabinecie.
Warto jednak profilaktycznie odpowiednio wykorzystywać również te metody, do wspomagania codziennej domowej higienizacji w postaci szczotkowania zębów i używania nici dentystycznej.
Jeśli mimo doskonałego usunięcia osadów, naturalna barwa zębów nadal będzie niesatysfakcjonująca, można sięgnąć po inne metody, realnie wybielające zęby, a więc wpływające na rozjaśnianie koloru szkliwa i zębiny. Te również dzielimy na możliwe do zastosowania samodzielnie w warunkach domowych oraz profesjonalne, stosowane w gabinecie dentystycznym. W zabiegach tych wykorzystywany jest nadtlenek karbamidu (mocznik) lub nadtlenek wodoru w różnych stężeniach, uzależnionych od tego, czy preparat ma być stosowany przez profesjonalistę, czy też bezpośrednio przez pacjenta. Są to bowiem aktywne związki, które działają agresywnie, dlatego w produktach do użytku domowego mogą być zamieszczane jedynie w małych stężeniach.
Metodą pośrednią jest wybielanie zębów nakładkowo w gabinecie. Polega ona na wykonaniu indywidualnie dostosowanej do warunków zgryzowych pacjenta nakładki, na którą później jest nanoszony preparat wybielający. Nakładkę wykonuje technik w laboratorium protetycznym na podstawie indywidualnego wycisku uzębienia pacjenta. W przeciwieństwie do domowego wybielania nakładkowego, taka szyna pozwala bardzo precyzyjnie nakładać środek wybielający. Poza tym jest mniejsze ryzyko jego wyciekania i podrażniania dziąseł. Lekarz zakłada nakładkę pacjentowi wraz z preparatem wybielającym na 20-60 minut i kontroluje stopień wybielenia zębów.
Zabieg ten może być wykonany jednorazowo w gabinecie lub stanowić pierwszy z serii. Można również zastosować tak zwaną metodę kombinowaną polegającą na kontynuacji zabiegów wybielania przez pacjenta w domu przy użyciu materiału już o niższym stężeniu - tłumaczy specjalistka portalu "Twoje Zdrowie".
W przypadku stosowania metody kombinowanej lekarz instruuje pacjenta, co do sposobu zakładania nakładki, aplikacji środka wybielającego oraz czasu, częstotliwości i ilości powtórzeń zabiegu. W zależności od pożądanego poziomu jasności zębów kuracja wymaga z reguły od trzech do dziesięciu aplikacji. Do zalet metody nakładkowej należy dość dobry efekt wybielenia. Wady to uciążliwość noszenia nakładek, możliwość podrażnienia tkanek miękkich, długotrwałość metody, możliwość stosowania środka wybielającego w ciągu dnia dłużej niż zalecenia lekarza i wysoki koszt zabiegu.
Zanim przystąpimy do procesu wybielania, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, jaki efekt chcemy uzyskać. Obecnie w modzie są zęby o zdrowym, jasnym kolorze, jednak niekoniecznie w stu procentach śnieżnobiałe. Wybielanie wciąż jest najczęściej wybieranym zabiegiem, jeśli chodzi o estetykę uzębienia. Są jednak pewne kanony, które w ostatnich latach mocno się zmieniły. Kolor zębów, tak jak ich kształt, powinien być bowiem jak najbardziej naturalny, a do tego dopasowany do karnacji. Warto więc poddając się temu procesowi, oddać się w ręce profesjonalisty, lekarza stomatologii estetycznej, który nas przez niego najlepiej jak to możliwe przeprowadzi. Tak, abyśmy w efekcie mogli cieszyć się pięknymi, jasnymi, ale i pasującymi do reszty twarzy zębami.