Kiedy myślimy o danej jednostce chorobowej, skupiamy się głównie na jej objawach. Im bardziej nam doskwiera, tym szybciej szukamy pomocy. Myślimy o tym, czego doświadczamy tu i teraz. I nawet jeśli uda nam się w pewnym sensie zapanować nad chorobą, rzadko myślimy o jej możliwych powikłaniach. A te mogą pojawić się w najmniej oczywistych obszarach.
W ich wyniku u takich pacjentów może pojawić się uczucie pieczenia, palenia, skłonność do krwawienia dziąseł, zmiany ich kształtu i konsystencji. Cukrzyca nasila skłonność do występowania parodontozy a parodontoza w drugą stronę nasila przebieg cukrzycy (zwiększając insulinooporność). Problematyczne stają się także trudno gojące rany, np. spowodowane występowaniem mikroangiopatii cukrzycowych (co skutkuje utrudnionym gojeniem) lub spowodowane przygryzieniem policzka bądź języka. Diabetycy powinni informować o swojej chorobie i przyjmowanych lekach przed każdym zabiegiem stomatologicznym, szczególnie ekstrakcji zębów - mówi dr n. med. Agnieszka Laskus, specjalista periodontologii i stomatologii ogólnej oraz współzałożycielka Fundacji Dr Laskus, zajmującej się propagowaniem prozdrowotnych zachowań i edukacji w zakresie higieny jamy ustnej.
Bywa, że to właśnie w gabinecie dentystycznym pacjent pierwszy raz dowiaduje się, że może chorować na cukrzycę. Objawem, na który na pewno zwróci uwagę stomatolog będzie stan przyzębia, lepkość śliny, specyficzny, nieświeży oddech. Gdy poziomy cukru utrzymują się na wysokim poziomie, pojawia się słodkawa woń acetonu. Nawet jeśli pacjent zapewnia, iż starannie dba o higienę jamy ustnej, nieleczona choroba podstawowa wcześniej czy później da o sobie znać i w tym miejscu.
Obecność osteoporozy czy osteopenii jest ważna w diagnozowaniu w przypadku pacjentów kwalifikowanych do rozległych zabiegów chirurgicznych (w tym implantologicznych) gdyż może utrudniać procesy gojenia oraz naprawczo-regeneracyjne. Takich sytuacji można jednak uniknąć, jeśli pacjent jest pod stałą opieką lekarza, przyjmuje leki oraz stosuje się do zaleceń.
W przypadku osteoporozy bardzo ważna jest np. dieta i suplementacja - dodaje dr Laskus. Z osteoporozą częściej zmagają się kobiety, a pierwsze procesy zmniejszania masy kostnej mogą pojawić się już w okresie okołomenopauzalnym, gdy spada poziom estrogenu. Choroba występuje również u mężczyzn, ale daje o sobie znać dopiero w 6-7 dekadzie życia.
W środowisku stomatologicznym funkcjonuje okresie "zęby bulimiczki". To charakterystyczny stan uszkodzenia szkliwa zębów. Są one nie tylko bardziej narażone na rozwój próchnicy, ale także cofnięcia się dziąseł. W skrajnych przypadkach zęby mogą zmienić kształt, co wpływa także na efekt wizualny. W przypadku tych pacjentów szczególnie ważne jest podejście lekarza. Wymaga dużo empatii i nawiązania dobrej, bezpiecznej relacji. Kluczowe jest także wsparcie innych specjalistów, którzy zaopiekują się pacjentem w sferze psychicznej i żywieniowej - podkreśla ekspert.
Drugą istotną reakcją na stres jest zwiększone napięcie. Może ono objawiać się np. zaciskaniem zębów. Dobrym przykładem będzie bruksizm, który zalicza się do parasomni - zaburzeń snu polegających na występowaniu w trakcie snu lub przy wybudzaniu nieprawidłowych lub niepożądanych zachowań, jak zgrzytanie zębami. W konsekwencji dochodzi do ścierania szkliwa, uszkodzeń zębów - mówi ekspert.
Ze stresem często kojarzy nam się bezsenność, tymczasem nawet w pełni przespana noc, jeśli cierpimy na bruksizm, może doprowadzić nasze zęby do ruiny. Dobra wiadomość? Sprawne oko stomatologa szybko wychwyci pierwsze oznaki podczas wizyty kontrolnej.
Reumatoidalne zapalenie stawów występuje najczęściej u osób między 30. a 50. rokiem życia i atakuje głównie kobiety. To bardzo ważne, by pacjenci byli świadomi, że choroba może powodować także problemy w jamie ustnej i informowali o niej swojego lekarza dentystę. Zwiększone ryzyko próchnicy czy stanów zapalnych przyzębia to wskazania do intensywniejszych działań profilaktycznych, czyli przede wszystkim regularnych przeglądów stomatologicznych i wizyt higienizacyjnych - podkreśla dr Laskus.
Współczesna medycyna stawia nie tylko na profilaktykę, ale także na holistyczne podejście do leczenia pacjentów. Regularne kontrole stomatologiczne pozwalają na wczesne wykrycie niepokojących stanów w obrębie jamy ustnej.
Dentyści mogą nie tylko zauważyć i zahamować rozwój próchnicy na początkowym etapie, gdy leczenie jest krótkie, mniej bolesne i inwazyjne. Zarówno ja, jak i moi koledzy i koleżanki nie raz mieliśmy pacjentów, u których właśnie w jamie ustnej dało się zauważyć pierwsze objawy innej choroby, o której pacjent nie wiedział. Jak np. oznaki anemii (blade dziąsła) czy nadmierna suchość w ustach, mogąca świadczyć o problemach z nerkami. Dzięki naszym reakcjom pacjent udał się do kolejnego specjalisty, poszerzył diagnostykę i rozpoczął leczenie. Takie przypadki pokazują, jak ważne jest spojrzenie na pacjenta całościowo - tłumaczy dr n. med. Agnieszka Laskus.