RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Duże zaangażowanie w pracę i niska efektywność. Obsesja groźna dla zdrowia

Autor: Publikacja: Środa, 12 sierpnia (10:55)

Praca przez długie godziny - wykraczająca poza oczekiwania, ciągłe rozmowy i myśli o obowiązkach zawodowych, to sygnały alarmowe. Pracowitość - cenna społecznie i dla naszego samorozwoju – zmienia się w uzależnienie, gdy staje się obsesją. To stan, który stopniowo zabiera czas prywatny, a nawet ten przeznaczony na sen i regenerację. 12 sierpnia to Dzień Pracoholików.

Duże zaangażowanie w pracę i niska efektywność. Obsesja groźna dla zdrowia
Duże zaangażowanie w pracę i niska efektywność. Obsesja groźna dla zdrowia /Shutterstock
  • Pracoholizm to uzależnienie behawioralne objawiające się obsesyjnym zaangażowaniem w pracę, które prowadzi do zaniedbywania życia prywatnego, snu i regeneracji, a także obniżenia efektywności zawodowej.
  • Skutki pracoholizmu mogą być poważne dla zdrowia, w tym kryzys psychiczny, choroby sercowo-naczyniowe, udary i zawały; osoby dotknięte tym problemem często potrzebują pomocy psychiatrycznej i psychoterapeutycznej.
  • Pracowitość różni się od pracoholizmu tym, że pozwala na satysfakcję z pracy i zachowanie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, podczas gdy pracoholik traci zainteresowania poza pracą, co prowadzi do problemów rodzinnych i braku odpoczynku.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Lęk, obsesja, potrzeba kontroli – pracoholizm to uzależnienie behawioralne i jak każde wyniszcza. Zamiast motywującej dawki zaangażowania w obowiązki – mamy niezdrową dla organizmu koncentrację na nich. Mimo aktywności ponad siły – spada jednak efektywność. 

Tak naprawdę, najważniejsze jest zauważenie problemu, bo osoby - które są pracoholikami - najczęściej to wypierają, jest to też ich rodzaj ucieczki od problemów i od odpowiedzialności w innych obszarach życia. Jeżeli więc ktoś zwraca na to uwagę – to najczęściej jest to otoczenie, które doświadcza tych negatywnych skutków pracoholizmu. Ta osoba jest na przykład nieobecna już w życiu rodzinnym – a wtedy najlepiej udać się do psychologa, psychoterapeuty, który będzie w stanie nas wesprzeć, żeby sobie z tym poradzić i żeby ten problem zauważyć oraz nauczyć się innych metod radzenia sobie z tym stresem i z napięciem – mówi dr Katarzyna Podkowska-Kurpas, psychiatra  Centrum Zdrowia Psychicznego Szpitala Specjalistycznego w Chorzowie.

Gdy praca staje się nałogiem – może doprowadzić do wielu problemów ze zdrowiem, takich jak:

  • kryzys psychiczny,
  • choroby układu sercowo-naczyniowego,
  • udary,
  • zawały.

 

Mamy tutaj: lęk, stres, przeciążenie i przepracowanie. To są takie osoby - a jest ich dużo - które przychodzą do mnie po pomoc, kiedy już sobie z tym nie radzą, bo ten kryzys nastał i nie są w stanie ani pracować, ani od tej pracy odpoczywać. Wtedy potrzebują pomocy i leczenia psychiatrycznego, żeby opanować ten najgorszy moment - a potem psychoterapii, żeby sobie poradzić z tą sytuacją pracoholizmu samego w sobie – wyjaśnia ekspertka.

Pracoholizm, to ciągły wewnętrzny przymus do wykonywania obowiązków zawodowych – który prowadzi do przewlekłego stanu stresu i zmęczenia. Gdy cierpi na tym, życie prywatne i rodzinne, pojawia się bezsenność i coraz mniej jest takiej zwykłej, codziennej radości – to znak, że trzeba szukać pomocy.

Jeszcze pracowitość czy już pracoholizm?

Pracowitość jest wtedy, kiedy odczuwamy satysfakcję z wykonywania obowiązków zawodowych. 

Wtedy, kiedy jesteśmy efektywni w pracy, kiedy tę pracę lubimy, kiedy się w niej rozwijamy. Jednak  po niej mamy swoje: rzeczy, zainteresowania i życie oraz jesteśmy w stanie od tej pracy odpocząć. Natomiast przy pracoholizmie to mówimy o tym, że on już wchodzi we wszystkie obszary naszego życia. Tak naprawdę nie mamy nic poza tym, poza tą pracą. Sypią się nam relacje rodzinne, tracimy inne zainteresowania. Poza pracą - nic innego się nie liczy – podkreśla dr Katarzyna Podkowska-Kurpas.

Nie potrafimy wyjść z pracy i nie potrafimy też przestać o niej myśleć. Brak odpoczynku i regeneracji – to niższa wydajność, efektywność i prosta droga do wypalenia.

Zaczyna brakować nam nowych pomysłów i zaangażowania – to to oznacza, że tracimy radość, motywację i energię.


Źródło: Materiały prasowe
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: