- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
"Odebrałem meldunki MON i MSZ w związku z atakiem Izraela i USA na Iran. W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze. Jedność Polaków w kwestii bezpieczeństwa jest dziś szczególnie ważna" - napisał w sobotę Donald Tusk na swoim koncie w serwisie X.
Wydział Konsularny polskiej ambasady w Izraelu pozostaje zamknięty dla odwiedzających do odwołania - poinformowała w sobotę rano ambasada.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że na tę chwilę nie posiada informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski.
Apelujemy do obywateli RP przebywających w Iranie o jego opuszczenie. Rekomendujemy również wyjazd z Libanu oraz unikanie wszelkich podróży do całego regionu, w tym do Izraela. W przypadku dalszego pogorszenia sytuacji należy liczyć się z możliwymi zakłóceniami w ruchu lotniczym i ograniczoną dostępnością połączeń - zaznaczył.
Atak na Iran
W sobotę rano Izrael, jak poinformował minister obrony Izraela Israel Kac, przypuścił "prewencyjny atak" na Iran. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził "stan wyjątkowy w całym kraju".
O ofensywnie amerykańskich wojsk poinformował z kolei prezydent USA Donald Trump. Celem amerykańskiej operacji ma być obrona narodu amerykańskiego poprzez eliminację bezpośrednich zagrożeń ze strony irańskiego reżimu.
Iran szykuje się do odwetu - ustaliła agencja Reuters. Pociski miały już zostać wystrzelone - przekazało źródło w izraelskiej armii.
Irańska agencja Mehr podała, że prezydent kraju Masud Pezeszkian przebywa w bezpiecznym miejscu.
Więcej informacji w naszej relacji na żywo: