Wrak wiatrakowca, czyli niewielkiej podobnej nieco do śmigłowca maszyny latającej, wpadł do morza około 40 metrów od brzegu. Ratownikom udało się go odholować do brzegu, ale wewnątrz nie było nikogo z załogi. Przez kilka godzin trwały jego poszukiwania, w których brały udział: statek ratowniczy typu SAR, śmigłowiec Marynarki Wojennej "Anakonda" z Darłowa, strażacy i płetwonurkowie.
Ciało 25-latka znaleziono kilkanaście metrów od brzegu. Mężczyzna leciał sam. Spędzał wakacje nad morzem.
Na razie nie jest jeszcze znana przyczyna wypadku.
Wiatrakowiec to statek powietrzny z rodziny wiropłatów. Wyposażony jest w wirnik, który nie jest napędzany silnikiem oraz w śmigło. Wiatrakowiec może lecieć nawet 150 km/h i wznieść się na 1500 m.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.