RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Tragedia w Mysłowicach. Przechodzień natknął się na dryfujące w rzece zwłoki

Publikacja: Poniedziałek, 4 stycznia (16:37) Aktualizacja: Poniedziałek, 4 stycznia (16:00)

Makabryczne odkrycie w Mysłowicach. Przypadkowy przechodzień zauważył ciało pływające w Przemszy. Po wyciągnięciu okazało się, że były to zwłoki kobiety. Policja i prokuratura ustalają teraz tożsamość i okoliczności śmierci denatki

Ciało zauważył przypadkowy świadek, który zaalarmował służby. Nie znaleziono przy zwłokach żadnych dokumentów, dlatego tożsamość kobiety nie jest na razie znana.

Akcja wydobywania przez strażaków ciała nie była łatwa, jak opisują policjanci, dostęp do niego był utrudniony. Po wydobyciu zwłok z rzeki okazało się, że to kobieta. Nie znaleziono przy niej żadnych dokumentów. Będą w tej sprawie prowadzone czynności pod nadzorem prokuratora - powiedział  PAP oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach st. sierż. Damian Sokołowski.

Przyczynę śmierci kobiety ma ustalić sekcja zwłok, którą zleci prokuratura w ramach wszczętego w tej sprawie śledztwa.

Źródło: RMF FM/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: