RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Wiceszef MSZ potwierdza: Nastąpiło ochłodzenie na linii Polska–Bruksela

Autor: Sobota, 29 kwietnia 2017 (21:45)

Premier Szydło jest zdziwiona doniesieniami RMF FM, natomiast wiceszef MSZ Konrad Szymański potwierdza: nastąpiło ostatnio ochłodzenie na linii Warszawa – Bruksela. Nasza korespondentka w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginon donosi, że od czasu przegranej rządu w sprawie ponownego wyboru Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej, nastąpiło zamrożenie wzajemnych relacji.

Wiceszef MSZ potwierdza: Nastąpiło ochłodzenie na linii Polska–Bruksela

Warszawa wysyła do Brukseli niższych rangą urzędników, zalęknionych rządową presją, lekceważy niektóre unijne inicjatywy, nie przedstawia na czas dokumentów - traci więc pieniądze i wpływy. Poszkodowanymi są Polacy - pisze dziennikarka RMF FM. 

Premier Szydło powiedziała, że jest "zdziwiona tymi opiniami" i zapewniła, że Polska jest aktywna w Brukseli. 

Natomiast wiceszef MSZ Konrad Szymański potwierdził, że nastąpiła w ostatnim czasie zmiana w relacjach Polska-Unia. Stwierdził nawet, że jest... uzasadniona. A winę zrzucił wyłącznie na Brukselę, która jego zdaniem nie ma woli kompromisu. Dotyczy to jego zdaniem rozwiązań legislacyjnych w sprawach gospodarczych.  

Jest prawdą, że w ostatnim czasie zdarza się czasami, że nasze interesy są rozbieżne z tym, co jest proponowane przez Komisję Europejską - mówił Szymański. I, jak się wyraził, z tego wynika obecnie "pewna zmiana nastroju" i "zmiana nastroju pewnych spotkań".  

Unijni dyplomaci twierdzą natomiast, że Polska sama się izoluje i nie potrafi odpowiednio zabiegać o swoje interesy. Jakby się obraziła na Brukselę - mówi dyplomata Rady UE.

Minister Szymański zagroził wręcz powrotem do polityki weta. Jeżeli (nasze interesy i oczekiwania - przyp. red.) nie będą traktowane poważnie, to będziemy od czasu do czasu musieli wracać do nastroju mniej konstruktywnego - mówi.

Minister zapomniał, że w kwestiach gospodarczych decyzje zapadają większością głosów a nie poprzez jednomyślność. Polska więc i tak niczego nie może zablokować. Tak więc "mniej konstruktywna" polityka nie jest w interesie Polski - podkreśla nasza korespondentka.

Minister nic nie wspominał natomiast o konieczności budowania koalicji, szukania sojuszników, robienia niezbędnych ustępstw (także z naszej strony), czyli o normalnej współpracy w ramach wspólnoty. 

Minister odpowiadał na pytanie naszej korespondentki, czy obecna stagnacja na linii Bruksela-Warszawa to wynik przemyślanej polityki rządu czy braku profesjonalizmu. Z wypowiedzi Szymańskiego wynika, że to celowa polityka. Maska opadła...

Źródło: RMF FM

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: