RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Upały pod lupą UE. Bezprecedensowa debata ministrów, ale na razie bez nowych unijnych przepisów

Autor: Publikacja: Poniedziałek, 29 czerwca (20:17)

Czy Unia Europejska powinna wprowadzić wspólne standardy ochrony pracowników przed ekstremalnymi upałami? Po raz pierwszy temat ten trafił na stół ministrów pracy państw UE zebranych w Luksemburgu. Debata odbyła się w czasie, gdy Europa zmaga się z kolejną falą ekstremalnych upałów. Wysokie temperatury dają się we znaki także w Polsce, gdzie w wielu regionach obowiązują ostrzeżenia przed upałem. Komisja Europejska nie ukrywa, że rozważa nowe rozwiązania, jednak Polska studzi te oczekiwania.

Upały pod lupą UE. Bezprecedensowa debata ministrów, ale na razie bez nowych unijnych przepisów
Ekstremalne upały zaatakowały Europę /AFP/East News
  • Temat wprowadzenia unijnych standardów ochrony pracowników przed ekstremalnymi upałami po raz pierwszy omówiono na spotkaniu ministrów pracy UE.
  • Polska opowiada się za pozostawieniem regulacji ochrony pracowników przed upałami na poziomie krajowym.
  • Brak obecnie konkretnej unijnej legislacji, a dyskusje pokazują rozbieżności między państwami członkowskimi.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Jak dowiedziała się dziennikarka RMF FM, niemal każdy z ministrów opowiadał o upałach w swoim kraju. Chwilami dyskusja przypominała wręcz konkurs na to, gdzie jest najgoręcej. Nawet minister z Irlandii, gdzie dziś temperatura wynosi około 19 stopni Celsjusza, mówił o skutkach fal gorąca.

Pracownicy a upały. Stanowisko Warszawy

Warszawa uważa, że odpowiedzialność za ochronę pracowników przed skutkami upałów powinna pozostać przede wszystkim po stronie państw członkowskich - ustaliła dziennikarka RMF FM.

Na pewno kwestie ochrony pracowników przed upałami powinny być uregulowane na poziomie krajowym. Na poziomie unijnym potrzebna jest natomiast przede wszystkim debata, wymiana dobrych praktyk i podobne miękkie instrumenty – powiedział RMF FM wiceminister pracy Sebastian Gajewski.

Wiceminister przyznał jednocześnie, że Komisja Europejska tradycyjnie opowiada się za bardziej ambitnymi rozwiązaniami. Komisja zawsze chce iść dalej. Kiedy mówi o możliwej legislacji, przynajmniej uruchamia się poważniejsza debata – ocenił.

Jak relacjonował Gajewski, unijna komisarz ds. praw socjalnych i jakości miejsc pracy Roxana Mînzatu nie przedstawiła jeszcze konkretnych propozycji. Była bardziej nastawiona na słuchanie, żeby poznać wrażliwości państw członkowskich, bo sytuacja w różnych krajach jest różna – podkreślił.

„Szybciej się gotują”

Gajewski przekonywał, że trudno byłoby stworzyć jednakowe przepisy dla całej Unii. Finowie inaczej odczuwają upały niż Grecy czy Maltańczycy. Szybciej się „gotują” – mówił obrazowo.

Wiceminister nie wyklucza jednak, że wraz z postępującymi zmianami klimatu wspólne przepisy unijne kiedyś powstaną. W dłuższym horyzoncie czasowym to zagadnienie pojawi się w ramowej legislacji dotyczącej bezpieczeństwa i higieny pracy. Pytanie tylko, czy stanie się to w ciągu pięciu lat czy piętnastu – powiedział.

Jednym z rozważanych kierunków jest uwzględnienie tej kwestii w przygotowywanej ustawie o jakości miejsc pracy (Quality Jobs Act), który unijna komisarz zapowiedziała na grudzień. 

Cypryjska prezydencja podkreśla, że ekstremalne temperatury stają się coraz większym zagrożeniem dla zdrowia pracowników, zwłaszcza zatrudnionych w budownictwie, rolnictwie, transporcie i przemyśle. Wśród możliwych rozwiązań wymienia się m.in. obowiązkowy dostęp do wody pitnej, przerw oraz chłodnych miejsc do odpoczynku.

Na razie o nowych unijnych przepisach nie ma jednak mowy. Dzisiejsza dyskusja pokazała, że państwa członkowskie są dalekie od zgody, a temat będzie wracał wraz z kolejnymi falami upałów.

Źródło: RMF24
Tagi: upały

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: