RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Polacy utknęli w Tatrach Wysokich. Słowaccy ratownicy: Nie byli dobrze przygotowani

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 6 lipca (18:59)

Dwóch Polaków zostało uratowanych w słowackich Tatrach Wysokich. 28- i 27-latek utknęli na południowo-zachodniej ścianie Batyżowieckiego Szczytu. Na pomoc przybyli im słowaccy ratownicy górscy. Akcja trwała kilkanaście godzin i była prowadzona w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Słowacy nie szczędzili słów krytyki wobec przygotowania polskich wspinaczy do wyprawy.

Polacy utknęli w Tatrach Wysokich. Słowaccy ratownicy: Nie byli dobrze przygotowani
Słowaccy ratownicy górscy uratowali dwóch Polaków/fot. Horská záchranná služba /-
  • Dwóch Polaków utknęło w Tatrach Wysokich na Słowacji.
  • Uratowali ich tamtejsi ratownicy górscy.
  • Dlaczego Słowacy byli krytyczni wobec przygotowania Polaków do wyprawy?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Polacy utknęli w Tatrach Wysokich

Słowacka Górska Służba Ratownicza (słow. Horská záchranná služba, HZS) poinformowała o akcji ratunkowej dwóch Polaków w wieku 28 i 27 lat, którzy utknęli w eksponowanym terenie na południowo-zachodniej ścianie Batyżowieckiego Szczytu.

 

Ratownicy wyruszyli na miejsce pieszo, informując jednocześnie szpital w Bańskiej Bystrzycy o możliwości wystąpienia hipotermii u poszkodowanych. W gotowości pozostawał również śmigłowiec polskiego GOPR wraz z załogą, ale ze względu na złą widoczność, nie mógł wystartować.

 

 

Bardzo trudne warunki akcji ratowniczej. Temperatura bliska 0 st. C.

Po krótkotrwałej poprawie pogody śmigłowce wystartowały. Nie brały udziału w poszukiwaniach wspinaczy, lecz przetransportowały do doliny kolejnych ratowników HZS, którzy dołączyli do zespołu zmierzającego do uwięzionych Polaków.

Ratownicy dotarli do wspinaczy dopiero w godzinach przedwieczornych. Akcję prowadzili w deszczu, silnym wietrze, gęstej mgle i temperaturze bliskiej 0 st. C.

 

Byli przemoczeni, znacznie wyziębieni i wyczerpani. Po ogrzaniu ich oraz zapewnieniu suchej i ciepłej odzieży ratownicy górscy przy pomocy lin opuścili ich pod ścianę, skąd eskortowali do schroniska i stacji HZS w Śląskim Domu, a następnie przewieźli do Starego Smokowca – przekazała Słowacka Górska Służba Ratownicza.

 

 

Wspinacze byli niewystarczająco przygotowani

Po dotarciu do Starego Smokowca wspinacze nie wymagali dalszej pomocy. Słowaccy ratownicy górscy krytycznie ocenili przygotowanie Polaków do wspinaczki.

Nie byli dobrze przygotowani ani pod względem technicznym, ani sprzętowym, nie mieli wystarczającego doświadczenia do poruszania się w tym konkretnym terenie, nie zapoznali się też wystarczająco z innymi, możliwymi trasami zejściowymi. (...) Sytuację wspinaczy komplikowała ciemność, mgła oraz słabe światło czołówek – stwierdzili ratownicy z HZS.

 

Ich zdaniem wspinaczka nie była również dobrze zaplanowana pod względem czasowym.

Źródło: RMF24/PAP
Tagi: góry

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: