RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zmasowany atak na Kijów. Polska poderwała myśliwce

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 2 lipca (05:24)

W nocy ze środy na czwartek rosyjskie siły przeprowadziły jeden z najbardziej intensywnych ataków rakietowych i dronowych na ukraińską stolicę od miesięcy. Co najmniej 17 osób zginęło a 86 zostalo rannych. Władze miasta informują o licznych eksplozjach i pożarach. W ogniu stanął wielopiętrowy hotel w samym sercu miasta. W związku z sytuacją Polska prewencyjnie poderwała myśliwce.

Zmasowany atak na Kijów. Polska poderwała myśliwce
Skutki uderzenia na Charków, fot. SERGEY KOZLOV /PAP/EPA
  • W nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła intensywny atak rakietowy i dronowy na Kijów.
  • Rosyjskie drony zaatakowały także inne regiony Ukrainy, m.in. Mikołajów, Krzywy Róg, Połtawę, Charków oraz obwody sumski, czernihowski i czerkaski.
  • Polska zareagowała prewencyjnie, podnosząc gotowość bojową myśliwców i systemów obrony powietrznej.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Szef kijowskiej miejskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko poinformował, że w następstwie ataku zniszczonych lub uszkodzonych zostało ponad 30 budynków w różnych częściach Kijowa.

Atak na budynki mieszkalne

Są bardzo duże, bezpośrednie trafienia w budynki mieszkalne, gdzie spod gruzów, niestety, wydobywani są m.in. zabici. Kijowianie, nie ignorujcie alarmów. Rosjanie celowo uderzają właśnie w budynki mieszkalne. Ta noc znowu pokazała ich terrorystyczną naturę – podkreślił Tkaczenko.

Mer Kijowa, Witalij Kliczko, przekazał w mediach społecznościowych, że częściowo zawalił się jeden z wielopiętrowych budynków mieszkalnych, odcinając drogę ucieczki mieszkańcom wyższych pięter. W płomieniach stanął dach hotelu usytuowanego przy Bulwarze Szewczenki w centrum miasta. Zapalił się też jeden z wieżowców mieszkalnych

Kliczko poinformował również, że Kijów atakowany był dronami, pociskami balistycznymi i manewrującymi.

Już 86 poszkodowanych w stolicy w wyniku nocnych ataków wroga. 70 z nich hospitalizowano. W uszkodzonym budynku w dzielnicy Darnickiej trwa operacja poszukiwawczo-ratownicza – przekazał w komunikatorze Telegram.

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) poinformowała, że w akcjach ratowniczych uczestniczy niemal 500 osób.

Na zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych widać rozległe pożary, zniszczone budynki i ludzi w panice uciekających do schronów. Dźwięki eksplozji rozbrzmiewały w całym mieście, a mieszkańcy relacjonowali, że noc spędzili w metrze lub piwnicach.

 

Atak na wielu frontach – Rosyjskie drony nad Ukrainą

Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że rosyjskie drony nie ograniczyły się tylko do Kijowa. Bezzałogowce zmierzały także z obwodu chersońskiego w kierunku Mikołajowa, z południa na Krzywy Róg, ze wschodu na Połtawę, z północy na Charków, przez obwody sumski i czernihowski w stronę obwodu kijowskiego oraz z obwodu kirowohradzkiego w kierunku Czerkas. 

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, przebywający w Irlandii, natychmiast po otrzymaniu informacji o ataku podjął decyzję o powrocie do kraju. W swoim oświadczeniu ostrzegł, że Rosja przygotowuje kolejne zmasowane uderzenia i zaapelował do społeczności międzynarodowej o wsparcie. 

Setki rakiet i dronów

Jak poinformowały ukraińskie Siły Powietrzne, Rosjanie użyli 570 środków napadu powietrznego, z czego 74 to różnego typu rakiety, a 496 – drony. 

Wśród użytych przez Rosjan rakiet znalazły się cztery pociski przeciwokrętowe Cyrkon, 24 rakiety balistyczne Iskander, 34 rakiety manewrujące Ch-101, osiem rakiet Kalibr oraz cztery naddźwiękowe pociski manewrujące Ch-59/69. 

Według porannego raportu Sił Powietrznych Ukrainy, obrona powietrzna zdołała zniszczyć lub unieszkodliwić 48 rakiet i 476 dronów. 

Polska reaguje – myśliwce w powietrzu, obrona przeciwlotnicza w gotowości

W związku z eskalacją działań wojennych za naszą wschodnią granicą, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych RP podjęło natychmiastowe działania prewencyjne. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, polskie myśliwce rozpoczęły operowanie w przestrzeni powietrznej, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan pełnej gotowości. 

Dowództwo Operacyjne RSZ podkreśliło, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a wszystkie siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji na ewentualne zagrożenia.

Myśliwce powróciły do baz około godziny 4:30. „Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” – ogłosiło Dowództwo Operacyjne RSZ w komunikacie.

 

 

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: