RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nocny atak na Moskwę. Ograniczenia na czterech lotniskach

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 18 sierpnia (05:42)

Rosyjskie władze przekazały, że w nocy z poniedziałku na wtorek obrona powietrzna przechwyciła ponad 600 dronów, z czego 180 rzekomo zostało „zniszczonych” w obwodzie moskiewskim. W stolicy i okolicach interweniowały służby. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono ruch na czterech lotniskach.

Nocny atak na Moskwę. Ograniczenia na czterech lotniskach
Nocny atak na Moskwę. Ograniczenia na czterech lotniskach, fot. zdj. ilustracyjne /PAP

O kolejnych zestrzeleniach informował w nocy mer Moskwy Siergiej Sobianin. Pierwsze komunikaty pojawiły się po godz. 2:30 czasu kijowskiego. Wówczas rosyjskie władze mówiły o 23 zniszczonych dronach.

W następnych godzinach liczba deklarowanych przez Rosjan zestrzelonych maszyn szybko rosła. Po godz. 3:30 Sobianin podał, że obrona powietrzna unieszkodliwiła kolejnych 40 bezzałogowców. Po godzinie 4 rano poinformował o 23 kolejnych takich dronach. 

Mer Moskwy przekazał również, że służby ratunkowe działają w miejscu, gdzie spadły fragmenty zestrzelonych maszyn. Nie podał informacji o ofiarach ani poważnych zniszczeniach.

W internecie pojawiły się nagrania przedstawiające nocne niebo, przelatujące bezzałogowce oraz działania rosyjskiej obrony przeciwlotniczej. Na części materiałów widać również pożary. Ich autentyczność i dokładne miejsce wykonania nie zostały niezależnie potwierdzone.

Problemy z lotami w Moskwie

Nocny atak przełożył się na funkcjonowanie moskiewskich portów lotniczych. Rosawiacja podała, że ograniczenia wprowadzono na lotniskach Wnukowo, Domodiedowo, Żukowskij i Szeremietiewo.

Rosyjskie władze nie wskazały w tych komunikatach, kto miał przeprowadzić atak. Podawanej przez Moskwę liczby zestrzelonych dronów nie udało się niezależnie zweryfikować.

Rosyjska agencja propagandowa TASS podała, że ​​„8 samolotów nie mogło wylądować w Moskwie z powodów bezpieczeństwa”.

We wtorek rano poinformowano, że bezzałogowy statek powietrzny uderzył w magazyn Wildberries (największa rosyjska platforma handlu internetowego, powszechnie nazywana „rosyjskim Amazonem” lub lokalnym odpowiednikiem Allegro) w rejonie Atlantyku w obwodzie moskiewskim, powodując pożar.

Biuro prasowe Wildberries potwierdziło również informację o szkodach w kompleksie logistycznym w obwodzie moskiewskim.


Źródło: RMF24
Tagi: Rosja
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: