Krajewski twierdził ponadto, że notyfikację nowych stawek opóźnia przerwa urlopowa w Brukseli. Także na to odpowiedział rzecznik KE.
Tyle obecnie przysługuje rolnikom zwroty akcyzy za litr oleju
Chodzi o to, że obecnie rolnikom przysługuje 1,48 zł zwrotu akcyzy za litr oleju napędowego. Rząd zapowiedział podniesienie tej kwoty do 2 złotych, czyli o 52 grosze za litr. Właśnie teraz, do 31 sierpnia, rolnicy składają wnioski o zwrot za paliwo kupione od lutego do końca lipca.
Minister Krajewski przekonywał, że problem z opóźnieniem jest po stronie Brukseli. Czekamy w tej chwili na uzgodnienie z Komisją Europejską, bo taka zmiana musi być notyfikowana. My korzystamy z maksymalnej w tej chwili dopłaty – 1,48 zł. 52 grosze będzie więcej, do 2 złotych. W tej chwili jest przerwa taka wakacyjna, urlopowa w Komisji Europejskiej - powiedział.
KE nie otrzymała od Polski żadnej notyfikacji
Rzecznik KE przekazał natomiast dziennikarce RMF FM, że „Komisja nie otrzymała żadnej notyfikacji dotyczącej polskiego zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze”.
Bruksela dodaje, że jest gotowa zająć się sprawą, kiedy tylko zostanie ona formalnie zgłoszona przez polskie władze. Komisja jest gotowa zająć się takim rozwiązaniem, gdy tylko zostanie ono zgłoszone przez właściwe organy. Może to nastąpić w dowolnym momencie – przekazał rzecznik. I jednoznacznie odrzucił argument polskiego ministra o opóźnieniach wynikających z wakacyjnej przerwy w KE.
Komisja nie przerywa pracy w okresie letnim z powodu wakacji – podkreśla rzecznik.
Innymi słowy, nie ma obecnie procedury, która mogłaby być przez Komisję opóźniana, bo – nie ma formalnego zgłoszenia dotyczącego tej pomocy.
Czy zgoda KE jest w ogóle potrzebna?
Oczywiście to nie wyklucza kontaktów nieformalnych między Warszawą a Brukselą. Może się także okazać że – Polska wcale nie potrzebuje wcześniejszej zgody Komisji na podniesienie zwrotu do 2 złotych. Chodzi o to, że w pewnych okolicznościach kraj może wprowadzić takie rozwiązanie bez wcześniejszej zgody Brukseli, korzystając z tak zwanego GBER (General Block Exemption Regulation), czyli ogólnego rozporządzenia w sprawie wyłączeń blokowych.
GBER obejmuje również obniżki podatków zgodne z unijną dyrektywą dotyczącą opodatkowania energii, pod warunkiem zachowania minimalnych poziomów opodatkowania określonych w załączniku I do tej dyrektywy. Nie jest więc wykluczone, ze Polska mogłaby obniżyć obciążenia podatkowe bez wcześniejszej zgody KE, ale musi przestrzegać unijnych zasad i nie może zejść poniżej minimalnego poziomu opodatkowania paliwa.
W takim przypadku państwo musi spełnić warunki określone w unijnych przepisach i przekazać Komisji odpowiednią informację. Komisja Europejska nie udzieliła odpowiedzi, czy dodatkowe 52 grosze będzie można wypłacić za paliwo kupione już wcześniej, czyli retroaktywnie.