Pożar utrzymuje się w okolicach miejscowości Blato i Smokvica na wyspie Korczula - poinformował w niedzielę komendant straży pożarnej regionu Stjepan Simović. Na miejsce skierowano też dodatkowe siły z kontynentalnej części Chorwacji.
Ogień objął około 550 hektarów traw i lasu sosnowego – podaje portal 24sata.hr.
Trwa akcja gaśnicza i zabezpieczanie terenu. Sytuacja wygląda lepiej, ale zachowujemy ostrożność ze względu na rozległy obszar objęty ogniem. Odnotowaliśmy dwa przypadki lekkich obrażeń u strażaków – powiedział Simović.
Pożar wybuchł w sobotnie popołudnie, w niedzielę rano pojawiły się opady deszczu. „Chociaż opady spowolniły rozprzestrzenianie się pożaru, deszcz nie nasączył wystarczająco runa leśnego, a jedynie zwilżył korony drzew, dlatego w niektórych obszarach nadal istnieje ryzyko ponownego rozgorzenia pożaru” - napisała w dzisiejszym komunikacie gmina Vela Luka. W sobotę urzędnicy poprosili mieszkańców o niezbliżanie się do zagrożonych terenów, nieprzeszkadzanie w pracy służb ratunkowych oraz nierozpowszechnianie niezweryfikowanych informacji.
„Czułam się naprawdę okropnie”
W rozmowie dziennikarzami dziennika „Jutarnji list” mieszkanka Blato przyznała, że bardzo obawiała się o los swojego domu. Czułam się naprawdę okropnie. Bardzo trudno było patrzeć na to z domu. Pożar był zbyt blisko; obawialiśmy się, że dotrze do naszego domu, płakałam – opowiadała.
Katica Šeparović powiedziała, że całą noc płakała i zdołała się uspokoić dopiero, gdy zaczęło padać.
Droga krajowa na trasie Vela Luka – Korczula jest przejezdna, jednak ze względu na żywioł władze zalecają kierowcom unikanie tej trasy.
Pożary w innych rejonach
Oprócz pożaru na Korczuli, wczoraj strażacy walczyli także z ogniem w innych częściach Chorwacji. W żupanii zadarskiej doszło do pożaru na otwartej przestrzeni w miejscowości Sali na wyspie Dugi Otok. Dzięki szybkiej interwencji służb ratowniczych ogień został ugaszony, co pozwoliło zapobiec rozprzestrzenieniu się żywiołu na większy obszar wyspy. Równocześnie strażacy zmagali się z pożarem w Parku Przyrody Telašćica, gdzie sytuację udało się opanować i zlokalizować ognisko pożaru.
Chorwacki Związek Straży Pożarnej (HVZ) poinformował w niedzielę rano, że w ciągu ostatniej doby w kraju odnotowano 145 interwencji strażackich z udziałem 247 jednostek, 1024 strażaków i 353 pojazdów.