Sankcje i presja nie rozwiążą problemu - ocenił podczas regularnego briefingu prasowego rzecznik chińskiego resortu dyplomacji Lin Jian. Dodał, że Chiny „wzywają wszystkie zaangażowane strony do odpowiedzialnych działań i uregulowania problemu na drodze politycznej oraz dyplomatycznej”.
Trump ogłosił gospodarczą izolację Iranu
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w środę całkowitą gospodarczą izolację Iranu, określając ją jako „najbardziej dotkliwą operacją gospodarczą, jaką kiedykolwiek przeprowadzono przeciwko jakiemukolwiek krajowi”. Prezydent zagroził surowymi konsekwencjami wobec państw, które będą pomagać Teheranowi w omijaniu nałożonych restrykcji.
Amerykański przywódca określił całą operację jako „gospodarczy D-Day”, bezpośrednio nawiązując do inwazji walczących z Niemcami wojsk alianckich na wybrzeżu okupowanej Francji w 1944 r.
Odpowiedź Iranu
W odpowiedzi irańskie ministerstwo spraw zagranicznych oskarżyło w czwartek Stany Zjednoczone o „terroryzm ekonomiczny”.
Władze w Teheranie podkreśliły, że amerykańskie sankcje niszczą gospodarkę państwa i uderzają przede wszystkim w codzienne życie zwykłych Irańczyków.
Chiny ignorują amerykańskie sankcje
Od początku nalotów USA i Izraela na Iran w 28 lutego Donald Trump wielokrotnie nakładał sankcje na chińskie przedsiębiorstwa, zarzucając im import irańskiej ropy lub pomoc w zbrojeniu Teheranu. Chiny, będące głównym partnerem handlowym Teheranu, konsekwentnie ignorują te sankcje.
Według danych Światowej Organizacji Handlu (WTO) ponad jedna czwarta obrotów handlowych Iranu w 2024 r. przypadała na Chiny, przy czym wartość importu wyniosła 18 mld dolarów, a eksportu – 14,5 mld dolarów. Teheran eksportuje do Chin głównie węglowodory i produkty chemiczne, importując stamtąd maszyny przemysłowe, elektronikę i samochody.