Szczegóły sprawy opisuje "The Palm Beach Post”. Portal, powołując się na akta sądowe, informuje, że 25-letni mężczyzna planował zabić, a wcześniej zgwałcić swoją byłą partnerkę. O swoich zamiarach opowiedział w rozmowie z modelem językowym ChatGPT.
AI udaremniła mordercze plany 25-latka
Z narzędzia OpenAI były analityk banku Goldman Sachs z Florydy korzystał od marca. Od samego początku tworzył tam profil kobiety, z którą niedawno się rozstał. Pisał w nim m.in. o zainteresowaniach byłej partnerki, w tym miejscach, które odwiedzała. Komunikator sztucznej inteligencji zarejestrował także dowody na zazdrość, którą kierował się mężczyzna.
Jak podaje "The Palm Beach Post” w jednej z wiadomości 25-latek wyjawił, że zamierza zgwałcić oraz zabić kobietę. „Jeśli nie mogę jej mieć, nikt jej nie będzie miał” - napisał w jednej z wiadomości. Podał także przybliżoną datę, kiedy przejdzie od słów do czynów.
Jak się później okazało, w odpowiednim momencie zadziałały systemy bezpieczeństwa OpenAI, które wykryły treści wskazujące na możliwość wyrządzenia komuś krzywdy. Materiał został poddany analizie, a następnie firma powiadomiła FBI. W sumie agenci federalni zgromadzili zapisów rozmów trwający ponad dwa miesiące. Materiał trafił w maju do biura szeryfa hrabstwa Palm Beach.
Podejrzenia śledczych potwierdziło zgłoszenie, jakie wpłynęło od 21-letniej Lake Worth - byłej partnerki Darrena Zhou. Przekazała FBI, że związek z 25-latkiem zakończyła przez telefon, bo bała się jego reakcji. Mężczyzna po rozstanie niejednokrotnie próbował nawiązać kontakt z byłą partnerką.
Decyzja sądu: Zhou nie trafi do więzienia
Mężczyzna w końcu trafił w ręce FBI. Usłyszał zarzuty ciężkiego i uporczywego nękania, pisemnych gróźb zabójstwa jak również wykorzystywania komunikatora do popełnienia przestępstwa. 25-latek przyznał się do winy.
Decyzją sądu Zhou przez najbliższe 8 lat będzie pod ścisłym nadzorem organów ścigania. Wiadomo, że przez 2 lata będzie nosił urządzenie elektryczne monitorujące jego zachowanie oraz lokalizację. Ma również sądowy zakaz kontaktowania się z byłą partnerką. Otrzymał też zakaz posiadania broni.
Orzekający w tej sprawie Sędzia Scott Suskauer wskazał, że zaakceptował ugodę m.in. z uwagi na to, że pokrzywdzona zgodziła się na takie rozwiązanie.