Kibice "Białej Gwiazdy" mieli nadzieję, że Bośniak będzie błyszczał w Ekstraklasie, tak jak kilka sezonów temu, kiedy był niepodważalną gwiazdą naszej ligi.
Stilić miał jednak spory problem z wywalczeniem miejsca w składzie Wisły. Sam wielokrotnie powtarzał, że ma spore braki.
Semir Štilić zaliczył w barwach Wisy Kraków 66 spotkań. Pod Wawelem grał najpierw w latach 2013-2015, a następnie powrócił w poprzednim sezonie.
W ostatniej edycji rozgrywek zagrał w 14 starciach Ekstraklasy, strzelił jednego gola. Często musiał jednak odgrywać rolę rezerwowego.
To drugi cios dla krakowskiego klubu w krótkim czasie. Najpierw Wisła nie zdołała zatrzymać reprezentanta Polski Krzysztofa Mączyńskiego, który odszedł do Legii Warszawa.
(ph)