Sędziowie najpierw cierpliwie czekali na zawodników obu ekip, a potem odgwizdali koniec spotkania. "Gratulujemy piłkarzom Operario zachowania, które w symboliczny sposób ukazuje zapaść brazylijskiego futbolu" - napisali na Facebooku piłkarze Gremio Barueri. Ich rywale musieli pokonać blisko 1600 km, by dotrzeć na mecz, który ostatecznie się nie odbył.
Zaległości w wypłatach wobec piłkarzy różnych lig powodujące protesty zawodników nie należą w Brazylii do rzadkości. Niecodzienne było jednak zachowanie przyjezdnych i ich pokaz solidarności z rywalami.
(mn)