Wpadliśmy na pomysł z Arturem Kaźmierczakiem, który jest menadżerem akademii, aby zrobić coś dla polskich dzieciaków, które mieszkają w Dublinie. Narodził się pomysł otwarcia akademii. Od słowa do czynu: akademia funkcjonuje już półtora miesiąca. Mamy ponad pięćdziesięcioro dzieciaków, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Trenujemy na boiskach pod dachem ze względu na irlandzką pogodę. Staramy się stworzyć jak najlepsze warunki do treningu - mówi nam Mariusz Kukiełka.
Sprawdź również materiał z naszych odwiedzin w lutym: Piłkarska szkółka w Dublinie: Chcemy wychować reprezentanta Polski