"Zdrowi i szczęśliwi! To najwspanialsze uczucie, jakiego doznałem w życiu!" - napisał Phelps na jednym z portali społecznościowych, zamieszczając zdjęcie rodziny. Jak wyjaśnił, drugie imię wybrał na cześć swojego trenera Roberta Bowmana.
Przez narodziny syna, Michael Phelps musiał przerwać obóz treningowy w Colorado, na którym przygotowywał się do sierpniowych igrzysk w Rio de Janeiro.
Amerykanin ma także w dorobku dwa srebrne i dwa brązowe medale olimpijskie, a 26 razy stanął na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata.
(ug)