Śledztwo w sprawie obywatela Francji przejął Wydział Wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Śledczy postawili 22-latkowi zarzut, ale prokuratura nie informuje o jego treści. Mężczyzna podczas przesłuchania odmawiał odpowiedzi na pytania i nie wyjaśnił, dlaczego forsował zabezpieczenia chroniące dostęp do infrastruktury technicznej.
Wiadomo, że sprawa była prowadzona przez policjantów pod kątem zamachu na urządzenia infrastruktury za co grozi nawet do 8 lat więzienia.
Co stało się w metrze?
Jak wykazały kontrole pierwszej linii metra, 22-latek uszkodził element systemu wentylacji w pobliżu stacji Służew. Z tego powodu kursowanie pociągów na pierwszej linii zostało dwukrotnie wstrzymane - w porannym i popołudniowym szczycie komunikacyjnym. Służby musiały sprawdzić tunel pod kątem pirotechnicznym.
Po zatrzymaniu obcokrajowiec chaotycznie próbował tłumaczyć coś policjantom po angielsku i francusku, jednak po przewiezieniu na komendę nie odpowiadał już na pytania funkcjonariuszy.