Agent Polaka Maik Barthel nie zaprzeczył tym informacjom. Gdybym był prezydentem Realu, też chciałbym mieć takiego zawodnika w swoim zespole. Dla nas liczy się jednak najbardziej to, co chce Robert i to on podejmie ostateczną decyzję - zaznaczył.
Na temat potencjalnego transferu Roberta Lewandowskiego media spekulują już od dłuższego czasu. Na razie napastnika obowiązuje umowa z Borussią do końca czerwca 2014 roku. Klub twardo stoi wprawdzie na stanowisku, że nie wypuści Lewandowskiego, ale w prasie niemal codziennie pojawiają się nowe informacje na temat szykującego się transferu. Sam zainteresowany niczego nie komentuje.
Na razie Lewandowskiego czeka niezwykle ważny mecz - 25 maja Borussia zmierzy się z Bayernem Monachium w finale Ligi Mistrzów. W półfinale klub z Dortmundu wyeliminował Real Madryt. Do awansu mocno przyczynił się Polak, który w pierwszym pojedynku strzelił aż cztery gole! Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Borussii 4:1. W rewanżu niemiecka ekipa przegrała wprawdzie 0:2, ale dzięki wysokiej zaliczce z pierwszego meczu to dortmundczycy cieszyli się z awansu do finału.