Milik doznał urazu w trakcie sobotniego meczu eliminacji do mistrzostw świata z Danią. Zaraz po meczu zawodnik Napoli poleciał do rzymskiej kliniki Villa Stuart. Początkowe zapowiedzi mówiły nawet o ośmiu miesiącach przerwy naszego napastnika. Operację przeprowadził wybitny profesor Paolo Mariani - specjalista w takich przypadkach. Czas rekonwalescencji ma finalnie wynieść od czterech do sześciu miesięcy.
22-latek przebywa w tej chwili głównie w ośrodku rehabilitacyjnym, ale jak widać na załączonym nagraniu - nawet tam nie zamierza się rozstawać z futbolem. Polak trenuje ze specjalną piłką stojąc na kontuzjowanej nodze.
Nagranie napawa optymizmem. Milik nie zagra w najbliższych meczach reprezentacji Polski z Rumunią (11 listopada w Bukareszcie) i Słowenią (14 listopada we Wrocławiu).
(mal)