Mamy deklarację, że nazwa ulicy gen. Fieldorfa "Nila" zostaje w Żyrardowie - poinformował poseł Prawa i Sprawiedliwości Maciej Małecki. Jak dodał, porozumienie w tej sprawie to efekt rozmów z samorządowcami. 28 października Rada Miasta głosami Platformy Obywatelskiej i radnych niezależnych podjęła uchwałę o zmianie nazwy na Jedności Robotniczej. Taka decyzja wzbudziła sprzeciw części mieszkańców, samorządowców i opinii publicznej.

Mamy deklarację, że nazwa ulicy gen. Fieldorfa "Nila" zostaje w Żyrardowie - poinformował poseł Prawa i Sprawiedliwości Maciej Małecki. Jak dodał, porozumienie w tej sprawie to efekt rozmów z samorządowcami. 28 października Rada Miasta głosami Platformy Obywatelskiej i radnych niezależnych podjęła uchwałę o zmianie nazwy na Jedności Robotniczej. Taka decyzja wzbudziła sprzeciw części mieszkańców, samorządowców i opinii publicznej.
Ulica gen. Fieldorfa "Nila" w Żyrardowie /Paweł Supernak /PAP

Jak poinformował Małecki, podczas spotkania z udziałem prezydenta Żyrardowa Lucjana Chrzanowskiego, przewodniczącego Rady Miasta Żyrardowa Ryszarda Jana Mirgosa i dyrektora Muzeum Żołnierzy Wyklętych Jacka Pawłowicza wypracowane zostało porozumienie, na mocy którego nazwa ulicy generała Fieldorfa się nie zmieni.

Małecki wyjaśnił, że jeśli wojewoda utrzyma w mocy uchwałę zmieniającą nazwę ulicy, to Rada Miasta podejmie kolejną - o przywróceniu nazwy gen. Fieldorfa.

Poseł zapowiedział też, że na mocy porozumienia zorganizowana zostanie w Żyrardowie akcja edukacyjną o generale Fieldorfie i innych bohaterach narodowych. Małecki wystąpił również z inicjatywą stworzenia w tym mieście muralu ku czci generała.


"Chcemy, aby wolna Polska czciła bohaterów, których komuniści brutalnie mordowali"

Jesteśmy osobami z młodego pokolenia; jako osoby, które wychowały się w wolnej Polsce chcemy, aby wolna Polska czciła bohaterów, których komuniści brutalnie mordowali, których chcieli skreślić z kart historii - powiedział w Żyrardowie wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Wziął on udział w akcji "Ocalić Bohaterów", która jest odpowiedzią na decyzję radnych o zmianie nazwy ul gen. Fieldorfa.  

Ciągle musimy wykonać wiele pracy, by przypominać i zaprezentować, niektórym po raz pierwszy, informacje o kryształowym życiorysie bohaterów takich jak gen. “Nil" - mówił Kaleta.

Wiceminister zadeklarował, że zaprasza prezydenta Żyrardowa, jak i radnych do Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej w Warszawie. Pokażemy okoliczności walki o wolną Polskę i też tą symbolikę, aby zrozumieć, że są to ważne sprawy, pryncypia wartości w wolnej Polsce, by bohaterowie byli na takim miejscu w jakim nie chcieli go widzieć komuniści. Aby zwycięstwo duchowe, moralne całego naszego narodu, który pragnął wolności i wreszcie może się nią cieszyć, było pełne i symboliczne - dodał.

Poseł-elekt Jacek Ozdoba (Zjednoczona Prawica) powiedział, że na najbliższej sesji rady miasta przekazana zostanie "do wszystkich radnych, prezydenta i zastępców, broszurka informacyjna (...) kim był gen. Fieldorf "Nil". Oprócz tego rozpoczynamy cykl spotkań edukacyjnych. 16 listopada odbędzie się pierwsze takie spotkanie w Żyrardowie, kolejne spotkania odbędą się m.in. w powiecie przasnyskim, ciechanowskim - poinformował.

Kim był generał "Nil"?


Gen. August Emil Fieldorf walczył w Legionach Polskich, w II Rzeczypospolitej kontynuował służbę wojskową. W czasie okupacji niemieckiej w Polsce był dowódcą Kedywu - Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej AK, którym dowodził do marca 1944 r., używając pseudonimu "Nil". Kedyw zajmował się m.in. odbijaniem więźniów, przeprowadzaniem akcji odwetowych na funkcjonariuszach SS, Gestapo i policji, a także likwidowaniem kolaborantów i konfidentów. 

Decyzją władz komunistycznych 24 lutego 1953 r. gen. Fieldorf został powieszony w więzieniu mokotowskim w Warszawie przy ul. Rakowieckiej. Ciało ukryto w nieznanym miejscu. 

Opracowanie: