RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Zmarł Adam Borowski ps. „Nikita”. Uczestnik Powstania Warszawskiego miał 100 lat

Autor: Publikacja: Środa, 8 lipca (08:27)

Nie żyje powstaniec warszawski Adam Borowski ps. „Nikita”, żołnierz Oddziału Osłonowego Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Miał 100 lat. Informację o jego śmierci przekazało Muzeum Powstania Warszawskiego.

Zmarł Adam Borowski ps. „Nikita”. Uczestnik Powstania Warszawskiego miał 100 lat
Obchody rocznicy Powstania Warszawskiego, fot. Anita Walczewska /East News
  • Zmarł Adam Borowski ps. „Nikita”, był powstańcem warszawskim.
  • Podczas Powstania Warszawskiego walczył w Śródmieściu Północnym, po kapitulacji trafił do niemieckiej niewoli.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Adam Borowski urodził się 6 marca 1926 r. Jego ojciec był oficerem w 66. Kaszubskim Pułku Piechoty w Chełmnie. Następnie - pół roku przed wybuchem wojny – powierzono mu zadanie zorganizowania Batalionu Obrony Narodowej w Kościerzynie. Widząc, że na Pomorzu robi się coraz bardziej niebezpiecznie, wysłał syna i żonę do Warszawy.

Podczas Powstania Warszawskiego Adam Borowski był żołnierzem Oddziału Osłonowego Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Walczył w Śródmieściu Północnym. 

W rozmowie zrealizowanej na potrzeby Archiwum Historii Mówionej tak wspominał 1 sierpnia 1944 r.: „Byłem na odprawie szkoły podchorążych na ulicy Grzybowskiej. Miało tam być pięciu kursantów, a zostało nas tylko dwóch. Ten, który tam mieszkał, ja i instruktor. Nie zostaliśmy uprzedzeni o wybuchu Powstania i dowiedzieliśmy się, że coś się dzieje, więc razem z instruktorem chcieliśmy się przedrzeć do oddziału, żeby wziąć udział w Powstaniu. Chcieliśmy iść na Powiśle, ale już były trudności. To było 2 sierpnia. Przenocowaliśmy u kolegi na Okólniku w Warszawie, a 2 sierpnia weszliśmy w skład oddziału osłonowego” – opowiadał.

Po kapitulacji Powstania Borowski trafił do niewoli niemieckiej – był jeńcem Stalagu X B Sandbostel. „Potem w drugiej połowie stycznia przenieśli nas do Stalagu X-A, ale nas wzięli na komenderówkę do pracy w Hamburgu. Przeszliśmy tam nawet niezłe bombardowanie. Potem Niemcy nie chcieli nas zostawić w Hamburgu i w kwietniu nas wyprowadzili do miejscowości Husum pod granicą duńską. Tam przyszło wyzwolenie, z tym że to był obóz najpóźniej oswobodzony, bo dopiero 10 maja” – dodał.

W 1947 r. wrócił do Polski. Zamieszkał w Gdańsku. Ukończył studia z zakresu prawa i zarządzania przedsiębiorstwami. Pracował jako radca prawny w Stoczni Północnej. Został odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Warszawskim Krzyżem Powstańczym

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: