Jak dodał, w samochodach dodatkowo zainstalowane są agregaty prądotwórcze, dzięki którym funkcjonariusze będą mogli prowadzić szkolenia w miejscach gdzie nie ma możliwości podłączenia się do zewnętrznego źródła zasilania np. w parkach, na boiskach szkolnych czy podczas różnego rodzaju pikników. Każdy z furgonów ma też na wyposażeniu specjalne zadaszenie - tak by zajęcia mogły być prowadzone przy każdej pogodzie.
Nie możemy tylko wymagać od młodych ludzi, by przestrzegali przepisów drogowych. Trzeba ich tego uczyć, bo im więcej dzieci wiedzą o bezpieczeństwie na drodze tym rzadziej biorą udział w wypadkach drogowych - podkreślił Sokołowski.
Z policyjnych statystyk wynika, że w 2009 r. w wypadkach drogowych zginęło 128 dzieci, a ponad 5 tys. zostało rannych. Najmłodsi byli sprawcami 1593 wypadków. Jak podkreślają policjanci, najczęstszą przyczyną tych tragedii była nieznajomość przepisów ruchu drogowego i brak umiejętności przewidywania zagrożeń.