Zapadły pierwsze decyzje w sprawach o odszkodowania dla poszkodowanych w pożarze w Kamieniu Pomorskim. Sąd zdecydował, że gmina będzie musiała wypłacić pieniądze 3 osobom.

Pamiątkowy krzyż oraz dom wybudowany na fundamentach budynku socjalnego w Kamieniu Pomorskim /PAP/Marcin Bielecki /PAP

W pożarze, który wybuchł w 2009 r. w budynku socjalnym zginęły 23 osoby. We wrześniu ubr. Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyrokiem prawomocnym skazał na kary więzienia w zawieszeniu i zakaz pełnienia funkcji kierowniczych dwoje urzędników z Kamienia Pomorskiego, którzy nie dopełnili swoich obowiązków.

Przed różnymi sądami toczy się kilkadziesiąt postępowań o odszkodowania dla osób poszkodowanych w pożarze w Kamieniu Pom. W sumie spór dotyczy kilkunastu milionów złotych. Część z tych procesów zostało zawieszonych do czasu rozstrzygnięcia sprawy karnej.

Jeden z wyroków, które już zapadły, jest prawomocny. Dotyczy on roszczeń krewnego po zmarłej w pożarze osobie. Gmina ma mu wypłacić 55 tys. zł. Roszczenia opiewały na kwotę 110 tys. zł.

Dwa pozostałe, to sprawy dwóch osób, które zostały lekko poszkodowane w czasie tragicznego pożaru - poinformował Maciej Kwiecień z Centrum Dochodzenia Odszkodowań Marshal, które reprezentuje te osoby. Zasądzone w tych sprawach kwoty są stosunkowo niższe. Prawomocne wyroki będziemy spłacać, choć to ogromny wysiłek dla gminy - oświadczył reprezentujący gminę mecenas Patryk Zbroja.

Po pożarze pogorzelcy otrzymali już pewne kwoty, zarówno od ubezpieczyciela, jak i gminy. Zamieszkali też w lokalach w nowo wybudowanym domu.

(mn)