RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Polacy bezlitośni po głośnej aferze w Warszawie. Sondaż ujawnił potężne oburzenie

Autor: Publikacja: Poniedziałek, 13 lipca 2026 (06:40)

Nowy sondaż przeprowadzony przez Opinia24 na zlecenie RMF FM pokazuje, że niemal połowa Polaków uważa dotychczasowe konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za aferę w Szpitalu Południowym w Warszawie za niewystarczające. Sprawa budzi ogromne emocje i podziały społeczne, a śledztwa i kontrole w placówce trwają.

Polacy bezlitośni po głośnej aferze w Warszawie. Sondaż ujawnił potężne oburzenie
Szpital Południowy, fot. Marcin Obara /PAP
  • 47 proc. badanych uznaje konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za aferę w Szpitalu Południowym za niewystarczające.
  • Najwięcej krytycznych ocen pojawia się wśród mężczyzn oraz wyborców Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji.
  • W szpitalu oraz prosektorium prowadzone są liczne śledztwa i kontrole, a sprawa wciąż budzi kontrowersje.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Polacy podzieleni w ocenie konsekwencji afery

Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie wciąż budzi ogromne emocje. Według badania „Puls Opinii” przeprowadzonego przez Opinia24 na zlecenie RMF FM w dniach 6–8 lipca 2026 roku, tylko 19 proc. respondentów uznało, że dotychczasowe konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za aferę są wystarczające. Wśród nich 6 proc. odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 13 proc. „raczej tak”.

Aż 47 proc. badanych wyraziło opinię, że konsekwencje są niewystarczające – 29 proc. wskazało „zdecydowanie nie”, a 18 proc. „raczej nie”. 21 proc. respondentów nie miało zdania na ten temat, natomiast 13 proc. przyznało, że nie słyszało o aferze.

Kto uważa konsekwencje za wystarczające?

Najczęściej przekonanie o wystarczających konsekwencjach wyrażały:

  • osoby w wieku 60 lat i więcej – 25 proc.,
  • respondenci z wykształceniem wyższym – 24 proc. (7 proc. zdecydowanie tak, 16 proc. raczej tak),
  • wyborcy Koalicji Obywatelskiej – aż 45 proc. (13 proc. zdecydowanie tak, 33 proc. raczej tak).

Kto najczęściej krytykuje działania wobec afery?

Oceny negatywne („nie”) dominowały wśród:

  • mężczyzn – 52 proc. (19 proc. raczej nie, 33 proc. zdecydowanie nie),
  • wyborców Prawa i Sprawiedliwości – 78 proc. (59 proc. zdecydowanie nie, 18 proc. raczej nie),
  • wyborców Konfederacji – 70 proc. (53 proc. zdecydowanie nie, 17 proc. raczej nie).

Kontrowersje wokół Szpitala Południowego

Polityczna burza wokół Szpitala Południowego rozpoczęła się po publikacji portalu zero.pl. Ujawniono wówczas, że Dawid Kacprzyk, koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i radny dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł w różnych placówkach medycznych. Dziennikarze ustalili także, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza kolejnością, a kompleksowe badania wykonywano im niemal natychmiast po rejestracji.

Śledztwa, kontrole i konsekwencje personalne

W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa śledztwa prokuratorskie. Jedno dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych, drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, w tym naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u. Dodatkowo postępowanie prowadzi Naczelna Izba Lekarska, a w szpitalu trwają kontrole przeprowadzane przez stołeczny ratusz oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. Placówkę sprawdza także Państwowa Inspekcja Pracy. Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w Szpitalu Południowym oraz Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim.

Po nagłośnieniu sprawy Dawid Kacprzyk odszedł z Koalicji Obywatelskiej i złożył mandat radnego, a także zwrócił część pieniędzy szpitalowi.

Prosektorium pod lupą prokuratury

Prokuratura bada również działalność prosektorium Szpitala Południowego. Koordynator tego oddziału został niedawno zwolniony. W wydanym na początku lipca komunikacie szpital podkreślił, że jakakolwiek komercjalizacja śmierci człowieka jest nieakceptowalna. Prokuratura Rejonowa Warszawa – Ursynów apeluje do osób posiadających informacje o nieprawidłowościach w prosektorium, zwłaszcza do rodzin zmarłych, pracowników szpitala i firm pogrzebowych, o kontakt w celu ustalenia terminu przesłuchania.

Zawiadomienia i decyzje prokuratury

Szpital złożył dwa zawiadomienia do prokuratury w związku z nieprawidłowościami w prosektorium. Pierwsze dotyczyło założenia podsłuchu, a drugie naruszenia tajemnicy lekarskiej poprzez publikowanie zdjęć z sekcji zwłok w mediach społecznościowych. Postępowanie w sprawie podsłuchu zostało umorzone, a w przypadku naruszenia tajemnicy prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Według śledczych publikacje miały na celu popularyzację wiedzy o tanatologii, przyczynach śmierci oraz skutkach urazów ujawnianych podczas sekcji.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: