Troje dzieci zostało rannych w pożarze mieszkania, który wybuchł w Mielcu na Podkarpaciu. Informację o palącym się lokalu strażacy dostali przed godziną 9. Po wybuchu ognia dwóch chłopców samodzielnie uciekło. 3,5-letnią dziewczynkę uratowali strażacy.

Troje dzieci zostało rannych w pożarze mieszkania, który wybuchł w Mielcu na Podkarpaciu. Informację o palącym się lokalu strażacy dostali przed godziną 9. Po wybuchu ognia dwóch chłopców samodzielnie uciekło. 3,5-letnią dziewczynkę uratowali strażacy.
zdjęcie ilustracyjne /Michał Dukaczewski (RMF FM) /RMF FM

3,5-letnia dziewczynka, którą ewakuowali strażacy, była nieprzytomna. Z objawami podtrucia trafiła do szpitala.

Chłopcy, którzy sami uciekli z mieszkania, zostali przebadani przez lekarza. Strażacy podali im tlen. Pięcio- i ośmiolatek również zostali zabrani do szpitala. Na obserwację trafiła również matka dzieci.

Ogień udało się ugasić. Strażacy na razie nie znają przyczyny wybuchu ognia.

APA