Premier Leszek Miller, na wniosek ministra zdrowia Leszka Sikorskiego, odwołał Krzysztofa Panasa ze stanowiska prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Jednocześnie pełnienie obowiązków prezesa Funduszu Miller powierzył Markowi Mazurowi.

Kolejna zmiana na stanowisku to efekt kolejnego konfliktu między ministrem zdrowia, a kierującym NFZ-em. Choć Panas był protegowanym Sikorskiego, to idylla trwała krótko.

Minister zarzucał prezesowi podsycanie konfliktu z lekarzami i bałagan w NFZ. Panas nie pozostawał dłużny, domagając się jego dymisji.

Jestem czwartym prezesem NFZ, który jest tutaj 5 miesięcy. Pozostali prezesi byli średnio 2,5 miesiąca. Trzej ostatni prezesi byli skonfliktowani z tym samym ministrem zdrowia. Zastanawiam się nad tym, czy albo prezesi są konfliktowi, albo jest jakiś powód do tej różnicy zdań - mówił RMF Krzysztof Panas.

Minister zdrowia złożył pisemną prośbę do premiera o odwołanie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Krzysztofa Panasa. Problem w tym, że to czy Panas straci stołek zależy od premiera, a Leszek Miller, mimo iż wcześniej godził się na dymisję Panasa, teraz się waha. czytaj więcej

Narodowy Fundusz Zdrowia zarządza miliardami złotych pochodzącymi z naszych składek na zdrowie. Wiadomo już, że eksperyment pod tą nazwą jest niezgodny z konstytucją. Ustawa o Funduszu obowiązywać będzie do końca roku.

10:45