RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Jedenaste przykazanie: Nie gloryfikuj…”. Kosiniak-Kamysz apeluje na Wołyniu

Opracowanie: Publikacja: Sobota, 11 lipca 2026 (12:48)

„Bycie w prawdzie, upamiętnienie, ekshumacja i godny pochówek jest dla nas sprawą niezwykłej wagi” – mówił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w ukraińskiej Ołyce podczas uroczystości żałobnych w 83. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Podkreślił, że nie można wpaść w śmiertelną spiralę nienawiści. Dodał, że „nie da się tego zrobić bez godnego upamiętnienia”.

„Jedenaste przykazanie: Nie gloryfikuj…”. Kosiniak-Kamysz apeluje na Wołyniu
Władysław Kosiniak-Kamysz w miejscowości Ołyka podczas uroczystości związanych z rocznicą rzezi wołyńskiej(autor zdjęcia: Vladyslav Musiienko) /PAP
  • Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz wziął udział w obchodach 83. rocznicy zbrodni wołyńskiej na Ukrainie.
  • Szef MON wezwał do prawdy, aby móc budować wspólną przyszłość opartą na szczerym dialogu.
  • Jakie nowe, symboliczne przykazanie sformułował polityk, apelując o szacunek do bolesnej przeszłości?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Pamiętać i dać przestrogę”

Podczas uroczystości w Ołyce minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że obecni zgromadzili się tam po to, „żeby pamiętać i żeby też dać przestrogę, aby takie doświadczenie między narodem polskim a ukraińskim nigdy więcej nie miało miejsca”.

Jak powiedział, to jest dzień, „w którym nie tylko o przeszłości, ale jeszcze bardziej musimy mówić o przyszłości”.

Czego potrzebuje dobra przyszłość? Potrzebuje prawdy, potrzebuje upamiętnienia i daje przebaczenie. Te trzy wartości idą ze sobą niezmiernie i nieśmiertelnie połączone - zauważył.

„Bycie w prawdzie jest sprawą niezwykłej wagi”

Zwracając się do przedstawicieli strony ukraińskiej, Kosiniak-Kamysz podkreślił, że przybywa na Wołyń ze znakiem pokoju, jak do przyjaciół, wśród których – zaznaczył – mówi się szczerze. Przekonywał, że po drugiej stronie „musi być zrozumienie”, które jest „tak ważne dzisiaj dla Polski”.

W obliczu dnia dzisiejszego to bycie w prawdzie, upamiętnienie, ekshumacja i godny pochówek jest dla nas sprawą niezwykłej wagi – podkreślił.

Podczas uroczystości Kosiniak-Kamysz podkreślił, że nie można wpaść w śmiertelną spiralę nienawiści. Dodał, że „nie da się tego zrobić bez godnego upamiętnienia”.

Ocenił, że do dekalogu można dodać jeszcze jedno przykazanie. 

Jedenaste przykazanie, 11 lipca każdego roku: „Nie sprawiaj bólu, nie gloryfikuj tych, którzy wywołują ból i cierpienie u twoich przyjaciół” - powiedział. 

„Przychodzę po to, żeby nie rozdrapywać rany, ale żeby ona się zabliźniła”

Wskazał też, że „przyjaźń to mówienie sobie prawdy, nawet tej trudnej”. Przyjaźń to pójście razem do przodu pomimo doświadczeń przeszłości. A może dzięki tym doświadczeniom z przeszłości, jest to budowanie lepszej przyszłości – wskazał.

Z jednej i z drugiej strony musi być otwartość, zrozumienie, chęć pokazania tego jak rzeczywistość wyglądała. Jak dla nas ważne jest to, żeby o tym nigdy nie zapomnieć – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Przychodzę po to, żeby w żaden sposób nie rozdrapywać rany, ale żeby ona się zabliźniła. Ale żeby się zabliźniła, musi być opracowana, wtedy dopiero się może zagoić – zaznaczył. Zaapelował także, aby 83.rocznica ludobójstwa na Wołyniu była „dniem przemienienia wielu serc, umysłów, a zawsze niech pozostanie dniem wiecznej i świętej pamięci dla męczeńskiej śmierci Polaków, męczeńskiej śmierci niewinnych”.


11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Upamiętnia on rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.
 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: