Prokuratura w Kościerzynie w Pomorskiem oskarżyła byłego policjanta o doprowadzenie 14-latki do tzw. innej czynności seksualnej. Mężczyzna pracował w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Od kilku miesięcy jest w areszcie. Nie przyznaje się do winy. Został zwolniony z policji.

Sąd aresztował na trzy miesiące policjanta z Gdańska, który został oskarżony o dokonanie "innej czynności seksualnej na osobie poniżej 15. roku życia". Mężczyzna nie przyznał się do winy. Funkcjonariusz z 20-letnim stażem pracy został zawieszony i wszczęto przeciwko niemu postępowanie... czytaj więcej

Akt oskarżenia w sprawie byłego policjanta trafił do Sądu Rejonowego w Kartuzach. 41-letni Marcin S. został oskarżony o wykorzystanie bezradności i doprowadzenie do innej czynności seksualnej 14-letniej dziewczyny. Doszło do tego w połowie czerwca w jednej z miejscowości na Kaszubach. Mężczyzna miał tam dom letniskowy. O sprawie powiadomiła policję siostra nastolatki.

Prokuratura nie ujawnia szczegółów, wyjaśnia jedynie, że "inna czynność seksualna" wyklucza obcowanie płciowe.

Były policjant twierdzi, że nic nie pamięta. W momencie zdarzenia miał we krwi około 1,5 promila.