Łukasz Parszczyński (KS Podlasie Białystok) z czasem 30.03 zwyciężył w 26. edycji Biegu Niepodległości w Warszawie. Wśród kobiet z czasem 33.15 triumfowała Iwona Lewandowska (LKS Vectra Włocławek). Na starcie biegu stanęło kilkanaście tysięcy ludzi!

Mszami w intencji ojczyzny, składaniem kwiatów i apelami pamięci, rekonstrukcjami i pokazami zabytkowego sprzętu wojskowego, a także m.in. koncertami i spektaklami w całym kraju uczczone zostanie w tym roku Święto Niepodległości. czytaj więcej

Parszczyński, który jest zawodowym żołnierzem, wygrał zdecydowanie. Drugi na mecie Mariusz Giżyński (WKS Grunwald Poznań) był wolniejszy o 1.01 min. Na najniższym stopniu podium stanął natomiast Łotysz Reinis Hartmanis (1.07 straty).

W gronie pań Lewandowska o 28 s wyprzedziła Olgę Kalendarową-Ochal (LŁKS Prefbet Śniadowo Łomża) i o 1.20 min Aleksandrę Lisowską (KS AZS UWM Olsztyn).

Trasa biegu prowadziła Aleją Jana Pawła II i Niepodległości, od ulicy Stawki do Rakowieckiej, gdzie znajdował się półmetek i tam nastąpił nawrót. Uczestnicy wyruszyli na nią dokładnie o 11:11, a starterem honorowym był syn rotmistrza Witolda Pileckiego, Andrzej.

Przygotowaliśmy w tym roku rekordową liczbę pakietów - 15 tysięcy - i w stu procentach zostały one rozdysponowane - podkreślał przed biegiem Marcin Kuriata ze Stołecznego Centrum Sportu AKTYWNA WARSZAWA, które jest organizatorem zawodów.

Wyjątkowo długa była w tym roku lista startujących w biegu profesjonalistów. Znaleźli się na niej medaliści mistrzostw Polski na różnych dystansach, m.in. Lewandowska, Olga Ochal, Giżyński, Parszczyński, Henryk Szost i Michał Kaczmarek, a także dyskobol Piotr Małachowski.

W wielu innych miejscowościach we wszystkich województwach również zorganizowane zostały imprezy biegowe - w całym kraju w sumie ponad 60 - m.in. w Gdyni, Goleniowie, Górze k. Leszna, Luboniu, Łodzi, Łukowie, Oświęcimiu, Pile, Rzeszowie, Słupsku, Turku, Wałbrzychu, Wrocławiu i po raz pierwszy w Zakopanem.

(edbie)