Projekt rozporządzenia ministra zdrowia, wprowadzający zasady kompleksowego leczenia raka piersi, zabiera pacjentkom szanse na leczenie blisko domu, w sieci wyspecjalizowanych ośrodków, tzw. Breast Units - przekonują stowarzyszenia Amazonek.

Projekt rozporządzenia ministra zdrowia, wprowadzający zasady kompleksowego leczenia raka piersi, zabiera pacjentkom szanse na leczenie blisko domu, w  sieci wyspecjalizowanych ośrodków, tzw. Breast Units - przekonują stowarzyszenia Amazonek.
Badanie piersi (zdjęcie ilustracyjne) /PAP/Newscom /

Zgodne z ideą Breast Units wyspecjalizowane ośrodki kompleksowo leczące raka piersi powinny tworzyć stosunkowo gęstą sieć, aby fachowe leczenie było oferowane blisko miejsca zamieszkania chorej, na bazie istniejących podmiotów. Z kolei wyspecjalizowany w diagnostyce i leczeniu raka piersi personel medyczny w takim ośrodku powinien oferować opiekę na każdym etapie choroby: od diagnozy przez terapię, rehabilitację, po leczenie paliatywne, wsparcie psychologicznie i socjalne.

O wprowadzenie w Polsce kompleksowego modelu leczenia raka piersi w ramach sieci ośrodków Breast Units od lat walczą Amazonki. Sprawdzone w Europie i na świecie Breast Units osiągają wyniki leczenia lepsze o ok. 10 proc. od pozostałych ośrodków onkologicznych - przekonują. Amazonki przypominają też, że od 2003 r. Parlament Europejski i Komisja Europejska w swoich rezolucjach, oświadczeniach i rekomendacjach zabiegają o wdrożenie ośrodków Breast Units w każdym kraju UE.

Zdaniem Amazonek projekt noweli rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, określającego zasady kompleksowego leczenia raka piersi uniemożliwia organizację Breast Units wszystkim ośrodkom, poza ok. dwudziestoma największymi centrami onkologii.

Wymóg posiadania w strukturze świadczeniodawcy trzech rodzajów oddziałów szpitalnych, w tym radioterapii lub brachyterapii oraz realizacji badań scyntygraficznych automatycznie eliminuje niemal wszystkie (z wyjątkiem jednej) kliniki akademickie i nieco mniejsze ośrodki (...). W bardzo złej sytuacji będzie np. województwo warmińsko-mazurskie, gdzie nie ma ani jednego ośrodka spełniającego wymogi nowego projektu - przekonują Amazonki.

Wątpliwości Amazonek budzi też m.in. brak w projekcie zapisów o konieczności zapewnienia ciągłości koordynowanej opieki (od rozpoznania do wyleczenia lub zgonu). Nie określono też minimalnej wymaganej liczby przypadków rocznie, a także o sposobu certyfikacji i monitorowania tych ośrodków. Zdaniem stowarzyszenia ośrodek powinien być zobowiązany do prowadzenia oceny własnych wyników leczenia w porównaniu do wyników innych ośrodków.

Jeśli Ministerstwo Zdrowia poważnie traktuje zalecenia Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej oraz los 16 tys. nowych pacjentek z rakiem piersi rocznie, powinno niezwłocznie wprowadzić postulowane zmiany do projektu rozporządzenia - przekonują Amazonki.

16 października minął termin zgłaszania uwag do projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. "Po zakończeniu konsultacji publicznych zostanie przeprowadzona szczegółowa analiza zgłoszonych uwag do ww. projektu rozporządzenia" - zapewnił PAP rzecznik resortu zdrowia Krzysztof Bąk. Dodał, że do resortu wpłynęły uwagi zgłoszone m.in. przez Gdańskie Stowarzyszenie Kobiet Amazonki oraz od stowarzyszenie Polskie Amazonki Ruch Społeczny.

(pj)