Do wypadku na poznańskich Jeżycach doszło w sobotę w okolicach południa. Dziecko wypadło z okna na chodnik na wysokości piekarni, która znajduje się w budynku.
Stan dziecka jest bardzo poważny. Chłopiec ma liczne złamania i najprawdopodobniej doznał obrażeń wewnętrznych. Lekarze podejrzewają także złamanie podstawy czaszki. Chłopiec jest na OIOM-ie.
Na miejsce tragedii przyjechali policjanci, by ustalić przebieg wypadku. Na razie jednak nie wiadomo, jak doszło do tragedii. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dziecko było pod opieką matki, która w kuchni przygotowywała dla niego posiłek.
Do podobnego wypadku doszło w lipcu w Legnicy. 2,5-latek wypadł z okna mieszkania na trzecim piętrze. Podczas tragicznego wypadku jego matka była w pracy, a malcem opiekowali się dziadkowie. Chłopiec prawdopodobnie wykorzystał chwilę nieuwagi opiekunów. Kiedy dziadkowie byli w kuchni, poszedł do pokoju, otworzył okno i za mocno się wychylił. 2,5-latek został przewieziony do szpitala z bardzo poważnymi obrażeniami głowy.