Zostaliśmy zasypani lawiną pytań od firm, chcących wziąć udział w przetargu. Wpłynęło do nas około 200 pytań i musieliśmy aż 11 razy przesuwać termin otwarcia ofert w przetargu - mówią urzędnicy. Dlatego właściciel centrum sam postanowił wyremontować drogę.
Mógł to zrobić, bo otrzymał wszelkie możliwe zgody od miasta i prace ruszają już w najbliższy weekend. A urzędnikom takie rozwiązanie jest jak najbardziej na rękę, bo wszelkie koszty przebudowy skrzyżowania ponosi właściciel centrum. Tym samym Wrocław zaoszczędzi kilkanaście milionów złotych.