Urząd nie zgodził się na podwyżki, ponieważ od sierpnia spadają ceny surowców. Na jego decyzję miała także wpływ w miarę stabilna sytuacja na rynku walutowym.
Gazowa spółka od czerwca domaga się podwyżki cen. Wtedy PGNiG złożyło wniosek o wprowadzenie 12 proc. wzrostu cen. W lipcowym wniosku PGNiG chciało podwyżki o 10,2 proc., ta została następnie skorygowana do 8 proc., a w sierpniu do 4,9 proc.