Członkami gangu byli mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego, a także studenci z Krakowa i Łodzi. Wszyscy podejrzani mają od 22 do 30 lat. Szefem grupy był 28-letni mieszkaniec Piotrkowa – właściciel salonu tatuażu, gdzie przechowywane były narkotyki.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt i handel narkotykami grozi im kara do 10 lat więzienia.