Szybki i ryzykowny manewr
Planetoida Torifune, o średnicy około 450 metrów, należy do grupy Apolla, klasy obiektów bliskich Ziemi, których orbity przecinają trajektorię naszej planety. Torifune okrąża Słońce w ciągu 383 dni, a pełen obrót wokół własnej osi wykonuje w zaledwie 5 godzin. Przelot sondy Hayabusa 2 odbył się w odległości zaledwie 10 kilometrów od powierzchni tego złożonego z dwóch części obiektu. To jeden z najbliższych i najbardziej ryzykownych tego typu szybkich manewrów w historii badań kosmicznych.
Podczas przelotu sonda wykonała szereg zdjęć oraz zebrała dane naukowe przy użyciu zaawansowanych instrumentów pokładowych. Wśród nich są Optical Navigation Camera – Telescopic (ONC-T), która już 20 czerwca rozpoczęła obserwacje Torifune, a kluczowe zdjęcia wykonała tuż przed chwilą największego zbliżenia. Równolegle pracowała Mid-Infrared Camera (TIR), pozwalająca na analizę temperatury powierzchni planetoidy oraz jej właściwości termicznych i chropowatości.
Sonda wykonała szereg zdjęć. Co na nich widać?
Pierwsze przesłane na Ziemię zdjęcia ukazują Torifune jako szary, podwójny obiekt o powierzchni pokrytej licznymi głazami. Analiza obrazów w podczerwieni ujawnia wyraźne różnice temperatury. Chłodniejsze obszary znajdują się w cieniu, podczas gdy te wystawione na działanie promieni słonecznych są znacznie cieplejsze. Pozyskane dane pozwolą naukowcom lepiej zrozumieć budowę i ewolucję tego typu ciał niebieskich.
Sonda Hayabusa 2 została wyniesiona w przestrzeń kosmiczną w grudniu 2014 roku na pokładzie rakiety H-IIA. Jej pierwotnym celem była asteroida Ryugu, z której w 2019 roku pobrała próbki i podczas przelotu dostarczyła je na Ziemię w grudniu 2020 roku. Analizy tych materiałów pozwoliły odkryć m.in. obecność wszystkich pięciu nukleobaz DNA i RNA, co rzuca nowe światło na początki życia w Układzie Słonecznym.
W planach jeszcze bardziej ambitny cel
Po zakończeniu głównej misji Hayabusa 2 kontynuuje swoją podróż w ramach tzw. misji rozszerzonej. Przelot obok Torifune był pierwszym etapem tego nowego rozdziału. Operacja była szczególnie wymagająca ze względu na niewielką wiedzę o właściwościach planetoidy oraz konieczność precyzyjnego manewrowania w jej pobliżu.
Po sukcesie przelotu obok Torifune Hayabusa 2 kieruje się ku kolejnemu, jeszcze bardziej ambitnemu celowi, planetoidzie 1998 KY26. Ten niewielki obiekt, o średnicy zaledwie 11 metrów, może stać się najmniejszą kosmiczną skałą, jaką kiedykolwiek odwiedziła sonda z Ziemi. Planowany termin dotarcia do 1998 KY26 to rok 2031. Naukowcy mają nadzieję, że badania tej planetoidy pozwolą na jeszcze dokładniejsze poznanie budowy i składu najmniejszych ciał Układu Słonecznego.